tylko szkoda, że seiko zrobiło krok w tył z wykończeniem kopert. Fakt, że szlifowanie "na ostro" wymaga większej precyzji bo każdą falę na przejściu z jednego szlifu na drugi widać gołym okiem ale ostre krawędzie są tym, co bardzo lubię w sumo czy SDGM. A SPB077 wygląda tak: poprawnie, wszystko równo ale bez polotu, brak rozmachu. Może seiko nacięło się na tańszych modelach z takim wykończeniem i wolą teraz produkować "bezpieczniej" - mniejsze ryzyko wpadki czemu goła koronka - też nie rozumiem. Kiedyś było ładne "S", później nowoczesny ale jednak tani laserowy X a teraz co?