przez te wszystkie dyskusje o oryginalności seiko przyjrzałem się dokładniej swoim SDGM i sumo - w SDGM na moje oko chapter ring równo, wskazówki się pokrywają na 12 i na kolejnych godzinach ładnie trafiają w indeksy. Za to uważam, że skopany jest szlif na kopercie. W sumo, indeksy bezela nie pokrywają się idealnie z chapter ringiem w 25,30 i 35 minucie. Wskazówki na 12 pokrywają się równo ale na 6 godzinowa nie trafia idealnie w środek indeksu tylko lekko na prawo. Poza tym jeden paproch na limie na 35 minucie To chyba tyle. Szlify na kopercie w sumo - chyba standard, na końcu uszu szlify z prawej strony inne niż lewej. No i chyba mam pecha bo obydwa 6r chodzą jak chcą, tzn spieszą się, w sumo bardziej. A dla porównania Orient Ray pewnie coś tam też kuleje ale w ciągu dnia nie jestem w stanie zauważyć odchyłki, w sumo gołym okiem widać jak minuta przybywa