No problem, chętnie pomogę A tymczasem, patynowany krokodyl nilowy: Do zabytkowej Helwetii z tarczą z pięknym gradientem. Niejednolite kolory tarczy i ręcznie malowanej skóry grają bardzo dobrze.
Pamiętajcie że ja mówię o extreme. Podobno wielu woli od zwykłego eau. Btw. Ja Walter miałem podobnie z Kourosem. Używał go mój wujek, lekarz. Pamiętam go teraz z nastoletnich lat, zapach, flakon. Dopiero niedawno kupilem Kourosa i wszystko mi się przypomniało.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.