Tak dla odświerzenia tematu Ojciec znajomego jest kolekcjonerem samochodów. Dziś jak byłem u niego akurat składał jednego ze swoich W 107: Tutaj niedzielne auto kumpla (już kiedyś pokazywałem) 5,6 litra na glebie AMG:lol: : Coś starszego, BMW z lat 30': I perełka, chyba tylko Lewandek wie co to jest :wink: :
Demonku, zobacz sobie fotki mojej sztuki: http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=13188 http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=12255 http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic.php?t=11689
Szczerze mówiąc po odmuchaniu nie było śladu ani pod bezelem, ani w meshu Gorzej z telefonem, po robieniu zdjęć w piasku odsuwana klapka się zapiaszczyła i chrzęści. W zeszłym roku nad morzem podobnie traktowany Seiko Atlas wypłukiwał bezela przez 2 tygodnie.
Przez ostanie kilka dni na ręku Stowa Seatime: Niestety moja ukochana postanowiła mnie skokietować i jak wyszedłem spod prysznica zastałem ją w łóżku z Seatime'em na ręku i tak się przyzwyczaiła, że zabrała mi go wczoraj, Eposa kazała schować do plecaka (Chyba będę jej musiał kupić samuraja ) , w związku z czym dziś coś po dziadku:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.