No to jestem po niedoszłym odbiorze expa40. Na razie dałem sobie czas na zastanowienie i poczekam na oficjalne uzasadnienie braku aktualizacji ceny ze względu na umocnienie złotówki.
Pooglądałem sobie, pomierzyłem, zostałem wystraszony przez sprzedawcę jak tylko wyciągnąłem telefon, żeby poświecić latarką - dość agresywnie zareagował, że nie wolno robić zdjęć. Potem bez słowa odszedł - chyba musiał pójść się przewietrzyć, bo zastąpił go drugi sprzedawca, z którym chwilę porozmawiałem o sytuacji Rolexowej.
Wracając do zegarka, to generalnie całkiem fajny z pewnymi ale:
- na moim 17-17,5 cm nadgarstku uszy wiszą nad nadgarstkiem, bo dekiel odstaje za mocno
- zegarek dość naleśnikowaty, ale smukły i fajnie wygląda z boku
- szersza bransoleta wydaje się w sam raz, nie powiększa drastycznie zegarka
- na lakierowanej tarczy można dopatrzeć się małych rysek, ale nie jest tak drastyczne jak na jednej sztuce z WUS czy rolexforums - tam była sieczka - tu natomiast ciężko było się tego dopatrzeć, zwłaszcza przy tak dużej liczbie odbić od indeksów i wskazówek na tarczy
W lustrze nie wyglądał już na tak wielki i wyglądał proporcjonalnie do mnie, ale nie do końca jestem przekonany do rozmiaru.
P.S. zapytałem czy dużo już ich przyszło - dostałem odpowiedź, że to pierwsza sztuka. Na to odpowiedziałem, że dziwne, bo na forum nie tylko ja dostałem telefon do odbioru - od pierwszego Pana dowiedziałem się, że musiałem źle słyszeć. 😂
P.S. 2 na pocieszenie dostałem katalog najnowszy, choć nie wiem po co mi on.
P.S. 3 Dziś akurat była premiera lepszej reedycji 62mas i podniósł mi ciśnienie niewspółmiernie bardziej niż exp. Genialny zegarek: