Bardzo prosto - manekin z mikrofonem w sztucznym uchu, który sprawdza fizyczną izolację.
Wnioski:
- focale mają lepszą izolację fizyczną, co widać na wyższych częstotliwościach, ale jak to z fizycznym odcięciem, to nie działa za dobrze na niskich częstotliwościach
- airpodsy mają zdecydowanie lepszy algorytm - około 9 do 11 db lepiej, to jest przepaść - co widać na częstotliwościach do 1kHz, a w praktyce na ulicy, transporcie publicznym będzie zdecydowanie ciszej i przyjemniej w airpodsach
- algorytm airpodsów pro 2 gorzej sobie radzi z wyższymi częstotliwościami, ale te zwykle są mniej dotkliwe, bo i mniej energii jest w tym paśmie
Generalnie w airpodsach będzie wyraźnie lepszy efekt odcięcia od hałasu i nie będzie trzeba zgłaśniać nawet w głośnym otoczeniu, bo to właśnie niskie częstotliwości najbardziej zagłuszają i przeszkadzają.
Dodatkowo "tryb transparentny" to jest coś, co robi różnicę - słyszysz względnie naturalnie otoczenie, ale głośne dźwięki są wycinane. Ten ficzer przydaje się na ulicy albo kiedy chcesz naturalnie rozmawiać podczas calla i słyszeć też siebie, a nie pustkę.