No cóż, czuję się wywołany do tablicy, bo Warmia to ja Średniowieczni kronikarze mieli jednak dość wybujałą wyobraźnie. Herb z linku kolegi Staruszka przedstawiający Herb Prus pogańskich z królem Prus Wudewuto ma chyba tle wspólnego z prawdą historyczną, co piernik z wiatrakiem. Ciekawy mit stworzył kronikarz krzyżacki Marcin Murinius, Wejdewuta na tarczy ma głowę niedźwiedzia, a dwa konie stojące dęba wspierają przednie kopyta na tarczy. Szkoda, że autor linku nie dołączył takiego herbu, miałby już dwa. Kronikarze stworzyli też mitycznych władców Prus takich jak Prusjasz, Wejdewuta, itp. W przypadku Prusów nie można mówić o jakimkolwiek państwie. Ustrój polityczny Prus cechowało jak najbardziej i jak najdalej idące rozdrobnienie. W czasie wypraw wojennych nie było żadnego obowiązku uczestniczenia w nich. Kronikarze średniowieczni nie mogli uwierzyć, że nie ma władzy centralnej czy plemiennej a tylko Lauksy skupiające kilka czy kilkadziesiąt rodzin na pewnym obszarze. Jednoczyły się one w czasie zagrożenia, a spotykały się na „zjeździe”(wiecu) kilku lauksów. Na tarczach bojowych Prusów często gościł kruk. Ps. Bardzo fajny link taranta