Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

wieloryb

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1663
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez wieloryb

  1. Pięknie świeci ten pelagos. Świątecznie tak.. 😉
  2. Na 40% był x33 LE. Stawiam na ten model Ja się wahałem nad Railmasterem trilogy. 38mm tylko się wydaje dość mały...
  3. Prawdziwa gratka dla wielbicieli "Z archiwum X"...
  4. Jestem na etapie testowania LLD przed ewentualnym zakupem wersji bronze. Czy to normalne, że rotor chrobocze tak, jakby miał się zaraz urwać i przy delikatnym stukaniu w szkiełko słychać jakby luźne części w środku obudowy zegarka?
  5. Mnie w gmt wkurzają zbyt małe indeksy. Data w sumie tak samo. Z tych 2 to wolę niebieskiego. Ale wśród BB to czarny 41 rules 😉
  6. Ręce też puchną od roboty. Łap się za szpadel 😉 Mówisz o LLD Bronze? Wczoraj dzwoniłem do Dolińskiego i dostałem info, że do końca grudnia mają dostać nowinki. Może zatem prezent pod choinkę...
  7. Bardzo dobrze, że zostawili 42mm. Jest świetny. Na tym zielonym nato wymiata. Może przyjdzie pora na pierwszego lonżina w pudle?...
  8. Czyli średnio wygodny. No nawet na zdjeciach nie może się wygiąć:)
  9. Skąd takie nato? Świetna fota!
  10. Ja nie rozumiem tych lamentów. Były kolejki. Ludzie płakali,to z rolex poszedł za głosem swoich wielbicieli i zlikwidował zapisy. Teraz można od ręki sobie kupić dowolny model od renomowanego handlarza od ręki... A ponieważ nie da się inaczej,już nie można mówić o przepłacaniu. Klient śpi spokojnie i cieszy się zegarkiem a nie tylko liczy ile stracił czy zyskał. Brawa dla króla!
  11. Coś czuję, że kolejne auto będzie czarne... 😉
  12. Jasne, że nie nosi, bo by się rysowały od biurka np. a usuwanie rysek w PS zabiera niepotrzebnie czas :). Trzyma je w próżni, aby się kurz nie gromadził zapewne..,:)
  13. LLD bronze wg mnie baaardzo interesujący... Fajnie, że prócz koperty indeksów i wskazówek zmienili też cyferblat. Co do ceny- u Dolińśkiego jest z rabatem poniżej 10K, wydaje się adekwatna do podobnych wypustów z brązu jak np Eterna czy Oris. Dodam jeszcze filmik:
  14. Poprzednio pisałem, iż całoroczne opony (premium) kupuje się bardziej ze względu na bezpieczeństwo przy naszych war. pogodowych, a nie ze względu na koszty, gdyż one zużywają się wyraźnie szybciej. (Wyjątkiem są osoby, które robią po mniej jak 10 tyś rocznie -np moja żona robi 5-7tys - tutaj sezonowe opony się po prostu zestarzeją szybciej niż zużyją). Właśnie wróciłem z wymiany opon całorocznych na nowe (ten sam model michelin crossclimate +). Okazuję się, że w związku z covidem itp ceny wzrosły o 30%. Zapłaciłem 192zł na wymianę (18cali), a jak się dowiedziałem koszt przechowywania to jest 150zł za sezon. Czyli łatwo policzyć, iż 3 letni okres przechowywania i wymian opon będzie kosztował nas ponad 2 tysiące. W ty samym czasie przełożenie i wyważenie opon całorocznych - 300zł . Niby nie są to wielkie pieniądze. ale jednak przy zakupie nowego kompletu opon całorocznych premium ( ok 2200zł za komplet 18 cali) robi się całkiem drogo. A można jedynie podejrzewać, iż usługi w Polsce będą sukcesywnie drożeć... O kolejkach w przypadku 1 przymrozka nie piszę, bo już na szczęście czasy, kiedy dzwonie do 5 serwisów i każdy mnie kieruje na za kilka dni, a pogodynka zapowiada mróz w nocy dawno minęły
  15. Czyli nie ma dość, że podróba, to jeszcze kradziony... Życie.. 😉
  16. Dla zgłębienia tematu warto poczytać, jak szybko starzeją się opony zimowe i degradują w temp. Już powyżej 10 stopni Celsjusza. To, co zazwyczaj oglądany to testy nowych opon. Tymczasem przy zimowkach już po 2sezonach w Polsce kiedy jest kilkadziesiąt dni powyżej 10 a czesto 15 stopni, która ma już 2mm bieżnika mniej różnice w porównaniu do nowej generacji całorocznych o podobnym stażu będą jeszcze większe. Miękka guma zimowek starzeje się zdecydowanie szybciej. To fakt. A zimówka z 4mm bieżnikiem potrafi zwiększyć drogę hamowania o kilkadziesiąt %. Nie ma takich różnic w letnich oraz omawianych wyżej modelach wielosezonowych. To również jest fakt. Nie opinia.
  17. Tego w sieci jest pełno. Wiedz, że to jednak nic nie zmieni. Temat znany od lat. To kwestia stereotypów. Tylko, że ostatnie generacje wielosezonowych opon są budowane w oparciu o letnie i tak też się zachowują w większości przypadków. Oczywiście mówmy o modelach podanych wcześniej przez kolegę wspominających o znajomych, którzy nigdy już nie założą sezonowych. U mnie we Wrocławiu w pracy na 8 osób już też większość jeździ na wielo., bo w naszym klimacie dolnośląskim i oczywiście przy autach o umiarkowanej mocy i kierowcach , którzy nie szukają na skrzyżowaniach granic przyczepności to wg mnie najlepszy wybór. Pierwsze, co robię po zakupie auta, to sprzedaż nowych opon i wymiana na całoroczne premium właśnie o przytoczonej na początku. konstrukcji. Ale żeby nie być gołosłownym : https://tiresvote.com/articles/auto-bild-2020-all-season-tire-test/ Na suchym w porównaniu do najlepszej wielos. Zimowa hamuje 5m dalej. Na mokrym - 10 metrów dalej. Zwróć uwagę, jam mają zbliżone wyniki wielos. Do letniej. A co do srogiej zimy, to 3 ostatnie ferie spędziłem w Alpach na crossclimate. Oczywiście po kopnym śniegu nie jeździłem. Nie miałem za to żadnej oznaki braku przyczepności. Za to jeżdżenie przez całą zimę, która u nas oznacza zwykle 10 stopni na zimówkach, które na mokrym hamują gorzej... Nie widzę jakoś sensu. O wymianach u gumiarzy i kosztach nie wspominam.
  18. Ale zdajesz sobie sprawę, że w mokrych warunkach powyżej zera, a taka pogoda w Polsce zdarza się znacznie częściej zima niż mróz czy śnieg ( którego prawie w mieście nie ma) zimowa opona zahamuje wyraźnie gorzej od wielosezonowej premium?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.