We Wrocławiu niestety nie za często ostatnio bywam. Mimo wszystko F125P polecam, bo to świetny ale także dość spory zegar. W mojej kolekcji ma gwarantowane miejsce Dla przypomnienia moja recenzja: http://jslanina.blogspot.com/2015/08/xicorr-f125p-akropolis.html
Generalnie prezentuje się tak bo: a) - profil uszów jest bardzo słaby, - bezel/skala tachymetru jest czarna i na styku koperty - w sumie to ona ma 45mm przez co powiększa optycznie zegar. c) - do tego to jest studnia z płaskim bezelem. Zazwyczaj (magrette, hamilton, pan europ) bezel jest skośny - tu płaski. To wszystko potęguje dodatkowo odbiór rozmiaru.
Dobra - światłą nie ma więc na szybko takie se fotki: Pudło - totalna porażka jak za tą kasę - nawet patyczka do ustawiania daty poskąpili :/ . Sam zegar kawał wielkiego fajnego kloca. Pomimo wymiarów jak Alpina i Hamilton wydaje się stanowczo od nich większy. Ale i tak mi się micha cieszy. Czuje się zaspokojony bo od kwietnia zeszłego roku za mną chodził
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.