Dziękuje Panowie za dobre słowa. Minął już tydzień (poprawiłem post bo, źle opisałem sytuacje) i wciąż chce mi się płakać. Mówi się, że pies może być jak rodzina, dla mnie Polo był moja rodziną. Jak kocham zwierzęta, to raczej już nie zdecyduje się na nowego pupila.
Przedostatniej soboty byłem zmuszony pożegnać się z moim przyjacielem Polo. Za miesiąc skończyłby 13 lat. Towarzyszył mi w najwspanialszych chwilach mojego życia. Sprawiał, że cięższe chwile stawały się trochę bardziej znośne. Zawdzięczam mu bardzo dużo. Czuje się teraz bardzo niekompletny.
Dwa dni temu miałem 3 rocznice spełnienia mojego zegarkowego marzenia, czyli zakup PAMa. Do tej pory zegarek mnie ogromnie cieszy i jest jedyną nietykalna jednostką między moimi zegarkami [emoji4] BTW… wiem, że Panerai radzi sobie teraz znacznie gorzej niż 10-20 lat temu, ale myślicie, że jest w stanie się podnieść?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.