Jeśli pamiętacie, chodził mi po głowie nowy smartwatch od Apple w rozmiarze Ultra. Plan był, żeby sprzedać Garmina i spróbować AW Ultra. Na szczęście, miałem możliwość trochę się pobawić tą nowością, jakieś 1,5 tygodnia temu w salonie Apple. Kilka chwil skutecznie mnie zniechęciły do tego smartwatcha. Tak jak już koledzy wyżej opisywali, są to dwa zupełnie inne zegarki. Do moich potrzeb Fenix 7X w zasadzie oferuje aż za dużo opcji i możliwości, ale to typowy zegarek sportowy w przeciwieństwie do Apple Watch Ultra, a właśnie do tego typu aktywności potrzebny jest mi zegarek niemechanicznych [emoji4] uwielbiam zegarki mechaniczne i z nich nigdy nie zrezygnuje, Garmin wchodzi do zadań specjalnych. Moim zdaniem Apple Watch jest właśnie bardziej codziennym zegarkiem, fajnym gadzetem.