Tak, tak, jam Barceloniarz od dawna [emoji4] też niepodoba mi się to co się dzieje w klubie, chodź źle się dzieje już od kilku lat. Jak dla mnie prawdziwą siłą Barcy był Xavi, Iniesta i stalowy na nogach i ostoja spokoju w drużynie Puyol. Oglądając pożegnanie Xaviego potem Iniesty aż mi łezka w oku zakręciła. Panowie byli geniuszami środka z oczami dookoła glowy. Pozostaje mieć nadzieje, że przyjdą lepsze czasy. Co do Atletico, fanem nie jestem, ale wole ich zdecydowanie niż drugi madrycki zespół [emoji6]