Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Stierlitz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    399
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Stierlitz

  1. To ja muszę mieć delikatniejszy tyłek, albo w Tarnowie lepsze drogi Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  2. Nie jest za twardo? W crossie mam opony 622x47, to mi aluminium nie przeszkadza. W szosie 622x23, spróbuję włożyć 622x28, ale i tak może być słabo. Ramiona widelca też mam karbonowe.
  3. Ty w szosie masz aluminiową sztycę? Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  4. Świetna Orbea. Potrzebuję karbonowej sztycy 27,2 bez offsetu (0 mm), o długości 350 mm. Ważę 90 kg... Znajdę coś, co da odrobinę komfortu a nie strzeli i dodatkowo będzie przystępne cenowo? Accent lite carbon pasowałaby mi do widelca i ogólnej aparycji Canona, ale boję się o jej wytrzymałość i zastanawiam się, czy takie włókno zmieni komfort na +.
  5. To jest pomysł na biznes - specjalne, ultralekkie, absurdalnie drogie trytytki do carbonu Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  6. Faaajny 10k na 105 - nawet nie tak drogo jak na full carbon (dosłownie). Tylko gdzie mocowania na błotniki? Ja wiem, że to słabo wygląda, ale jednak warto... Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  7. Zgadzam się z powyższym. Dodam coś od siebie - w zeszłym roku próbowałem w jak najszerszym zakresie wykorzystywać rower jako środek komunikacji po Wawie. Lubię swoją szosówkę, ale na krawężniki i dziury za twarda, górski na asfalcie to nieporozumienie, w końcu przerobiłem rower crossowy na sztywny i to na ten moment wybór optymalny, bo można założyć błotniki i jest praktycznie bezobsługowy. Jednak w dalszym ciągu swoje waży i nie przyjmę na nim zbyt aerodynamicznej pozycji. Taki gravel z otworami do zamocowania błotników przy poszukiwaniach sprzętu do codziennej jazdy to wybór niemal idealny. On nie ma za wiele wspólnego z wyczynowymi przełajami, wręcz przeciwnie - wygodna pozycja jak w szosówkach endurance, ale szersze opony, lepsze hamulce, często sztywne osie. Jak dla mnie niesamowicie uniwersalny rower. @ecipeci gratuluję, świetna jest - malowanie kapitalne.
  8. @Worientom Szukaj czegoś używanego. W zeszłym roku mój znajomy za 750 złotych kupił gianta expedition w bardzo dobrym stanie - napęd deore lx, koła rigida, rama aluminiowa, stalowy widelec. Co do stojaka - mam i ja, jak za te pieniądze daje radę. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  9. Tylko on ma v-ki, więc musi dobrać widelec pod konkretny rozmiar koła - przerabiałem to ostatnio z widelcem pod 28' i sporo czasu mi zajęło, zanim znalazłem odpowiedni. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  10. Mały. Topeak Combo Torq będzie ok?
  11. Znajomi chwalą ten stojak, ja jutro kupię - o ile będą dostępne. Szukam klucza dynamometrycznego i nie wiem na co się zdecydować. Jeszcze jedna przesyłka z częściami i będę mógł skręcać rower, a tu nie ma czym... Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  12. Poza Kaido2 Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  13. Napisałem, że ze skrajnych korzystam tylko pod i z dużej górki - na asfalcie. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  14. Nie będzie z czego dokręcić, a jakiś szczególnie silny się nie czuję. Właśnie ogromny zakres przełożeń jest dla mnie cechą charakterystyczną tego typu rowerów. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  15. W moim crossie z korbą 48X36X26T i kasetą 11-36T (napęd 3x10) nigdy mi nie zabrakło odpowiedniego przełożenia, natomiast muszę przyznać, że skrajne też zdarza mi się wykorzystać - mam taką górkę, gdzie zarówno na podjeździe jak i zjeździe jest akurat Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  16. Ja właśnie kupiłem do crossowego sztywny widelec, drugi raz bym się w tani amortyzator nie pchał, co Tobie też polecam rozważyć. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  17. Mój skrót myślowy / brak wiedzy - "gwiazdkę rozporową", czyli inaczej ekspander. Nie nabił, tylko założył / wkręcił.
  18. Mam okazję nabyć do swojego crossowego roweru karbonowy widelec - obecny właściciel kupił go (na jakichś targach rowerowych w Kielcach 3 lata temu, producent nieznany) w miejsce amortyzatora, przejechał ok 50 km i wrócił do amortyzatora. Nabił tylko gwiazdkę do karbonu, ale nie skracał rury sterowej. Myślę, że można ufać jego zapewnieniom, bo to dosyć aktywny użytkownik forum o tematyce rowerowej. Cena - około 4 stów, jestem zainteresowany, bo ciężko zdobyć widelec o takiej długości z pivotami pod v-ki. Czy taki widelec niesie ze sobą jakieś ryzyko? Coś będzie nie tak, jak skrócę rurę sterową, na którą wcześniej nabito gwiazdkę? Nie chciałbym sobie wybić zębów... Zdjęcia poniżej:
  19. Rose Count Solo 1 2017 za 900 euro albo Count Solo 2 2017 za 1100 euro. Bardzo dobry stosunek jakość/cena. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
  20. Nadal walczę z tematem zamiany taniego suntoura nvx na sztywny widelec (rower unibike viper). Byłem wstępnie zdecydowany, ale w mojej koncepcji pojawiły się dwa problemy: 1. Amortyzator ma od średnicy piasty do dolnych bieżni aż 50 cm, a najdłuższy widelec kinesis z pivotami pod v-breaki zaledwie 45 cm. Zakładając ugięcie wstępne powiedzmy 1 cm to dalej 4 cm różnicy - sporo. Na moje oko przód roweru był zawsze trochę za wysoko więc zastanawiam się, czy nie będzie ok, z drugiej strony żeby nie przesadzić i nie trzeć pedałami o ziemię... 2. Po dokładnych pomiarach i podpytaniu producenta ustaliłem, że maksymalny rozmiar opon to 1,75 - nie wypali pomysł z kompensowaniem braku zawieszenia balonowymi oponami. Mój plan to: wywalić: suntoura nvx, sztycę amortyzowaną satori harmony i schwalbe smar samy 28x1,40 kupić: aluminiowy widelec kinesis, aluminiowy wspornik siodełka force, opony 28x1,75 schwalbe road crusier. Koszt: 450 odjąć to, co wezmę za sprzedane wyjęte graty (praktycznie nowe, może się ktoś skusi). Ryzyko: - spieprzona geometria - spadek komfortu Zastosowanie roweru - do przemieszczania się po mieście - nawierzchnie utwardzone, ale dziurawe ścieżki i masa krawężników. Zmieniać, czy dać sobie spokój? Sam siebie zaczynam wkurzać tym brakiem zdecydowania...
  21. Tak, 2.0 to max zarówno na przód jak i tył. Co do widelca jak wspomniałem - znalazłem, będzie ok. Tylko kwestia komfortu... Mam szosówkę - widelec z karbonowymi ramionami i jak wjadę na nierówną nawierzchnię, to szału nie ma. Tutaj samo aluminium, więc mam niemałe obawy.
  22. Kupiłem jakiś czas temu rower crossowy - Uninike viper gts - tani, prosty, względnie uniwersalny rower. Zastanawiam się nad wyrzuceniem z niego przedniego amortyzatora (tani Suntuor nvx, golenie 28mm, stalowa sprężyna, ciężki jak cholera) i amortyzowanej sztycy (Satori harmony). Widelec pod koło 28, o wymiarach odpowiadających mniej więcej amortyzatorom o skoku 75 mm robi firma Force, dobrze wykonane z aluminium - 260 złotych, różnica wagi w stosunku do amortyzatora jakieś 1,6 kg. Odrobinę zmieni mi to geometrię - support będzie na odpowiedniej wysokości, a taka minimalna zmiana będzie moim zdaniem na plus, bo zawsze miałem wrażenie, że przód jest zbyt wysoko uniesiony. Docelowo pewnie wywalę też regulowany mostek - na ten moment będzie dobry, żeby sprawdzić preferowaną pozycję po ewentualnych zmianach. Jednak pojawia się pewna wątpliwość - ten amortyzator i sztyca, choć niskiej klasy, jednak znacząco poprawiają komfort na krawężnikach i dziurawych ścieżkach rowerowych. Jak zostanę ze sztywnym aluminium, to obawiam się o nadgarstki i tyłek. Stąd też zastanawiam się, czy ów brak amortyzacji można odczuwalnie skompensować oponami o wysokim profilu napompowanymi w okolicach minimalnego progu dopuszczalnego ciśnienia? Obecnie mam Schwalbe smart samy 1.6, to dość wysokie opony, ale myślałem też o np. semi slickach Schwalbe big apple 2.0, które są bardzo mięsiste i sprawiają wrażenie niezwykle komfortowych.
  23. Tak chcę go złożyć sam, choć pod czujnym okiem kolegów, którzy mają profesjonalne narzędzia i wiedzę - nie będzie mnie to nic kosztowało i niczego nie zepsuję. Z drugiej strony taki Rose Count Solo 2 za 5500 ma lżejszą Rebę, pełne SLX m7000 (poza hamulcami, tu deore z poprzedniej grupy) i wspomniane przez Ciebie droższe od Maviców DT Swiss 1900. Jedynie nie pasuje mi press fit, nie uważam tego za atut, wręcz przeciwnie - przynajmniej w rekreacyjnym użytku. Idąc tym tropem kompletny rower w podanej przeze mnie specyfikacji z dodatkowymi brakującymi elementami powinien kosztować w okolicach 4 k, a patrząc po cenach w sklepach nie wiem, czy się w 5 k zamknę.
  24. Panowie, zastanawiam się nad złożeniem dla siebie hardtaila. Większość komponentów już wstępnie wybrałem, mianowicie: - rama Accent Peak 29 TA-12 (2018) - sztywna oś, trochę złagodzona geometria, support BSA (nie chcę press fitów) - Amortyzator - Rock Shox Recon silver TK solo air - 100 mm, oś 15 mm, manetka na kierownicy,golenie 32 mm - cała tegoroczna grupa deore m6000 - tylna przerzutka ze sprzęgłem (shadow +), nowe hamulce (ice technology), napęd 2x10 - koła Mavic crossride, przód 15mm, tył 12mm - support Accenta na standardowe łożyska To powyżej bez zniżek daje jakieś 4200 złotych, macie jakieś wskazówki gdzie kupować, żeby było taniej? Nie wiem jeszcze jaką kierownicę (aluminiową), sztycę (karbonową), siodełko, stery, etc. Rozważam też, czy nie kupić w tej cenie jakiegoś gotowca i ewentualnie nie powymieniać podzespołów, choć korci mnie, żeby złożyć rower według swoich preferencji. Coś byście zmienili, może macie jakieś sugestie? Sprawa nie jest pilna - nawet nie wiem,czy się zdecyduję,ale chcę wstępnie zbadać temat. Interesuje mnie prostota i solidność konstrukcji.
  25. To niesamowita frajda, gratuluję! Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.