Kurcze, wydaje się, że na długo. Generalnie GS, PO czy Inge to zegary które kiedyś miałem ale wiadomo jak to w naszej pasji, sprzedawałem aby zakosztować czegoś nowego. Teraz z perspektywy przerzucenia kilkunastu zegarów te powroty były bardzo świadome. Fajnie gdyby był jeszcze starszy Sub albo SD ale ich obecne ceny mnie zniechęcają do zakupu.
Sam już trochę w ostatnich zdaniach sobie odpowiedziałeś. Dużo zależy od osobistych preferencji. GMT ma ciekawszą tarczę, trochę węższe uszy, bardziej skomplikowany werk i cięższą w obróbce bransoletę ale nie ma gidelock-a. Widocznych dla oka rys nie unikniesz w jednym i drugim a moim zdaniem nie przeszkadzają one nawet na polerownych częściach bransolety w GMT. Zegarki są przecież do noszenia.
Absolutnie najlepszy Inge! Trzeba miec kawał łapy do niego ale jak bym mial nadgarstek 20+ to bez dwóch zdań już bym go miał. Dla mnie zegar idealny,lepszy nawet od SD, pod warunkiem odpowiednich gabarytów noszącego bo w innym wypadku może być uciążliwy na codzień. Szczere gratulacje sawcio!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.