Zgadzam się z Tobą absolutnie choć u mnie pół roku to już jakiś tam czas kiedy emocji już nie ma związanych z nowym nabytkiem i zostaje w miarę obiektywne spojrzenie. Oczywiście nie będę się deklarował, że będzie u mnie przez kolejne 50 lat, bo to głupie, niemniej do wszystkich zegarów które mam (IWC, GS i PO) wróciłem po przemyśleniach dobrze wiedząc co kupuję i myślę, że spełniają moje zegarkowe ambicje w 100%. Czy na długo zobaczymy, mam nadzieję, że tak.