Tylko, że wielokrotnie zdarzyło mi się rozmawiać z osobami, które chyba nie wiedziały, że G to zegarek odporny na wstrząsy, i w pewnym stopniu uderzenia i upadki a nie niezniszczalny.
Osoby o których pisze naogladaly się głupich filmików na YT a później miały pretensje do całego świata, bo ich G nie wytrzymał pewnych testów, czy też zniszczył się, porysował itp od użytkowania w ekstremalnych warunkach.
Myślę (chociaż nigdy tego nie sprawdzałem), że w kontaktach z olejem, czy to chydraulicznym, czy z jakimkolwiek innym, najlepiej poradzi sobie stalowy zegarek na brasolecie, najlepiej diver, bo można go później dobrze umyć pod kranem.