Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Karakal

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    371
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Karakal

  1. Nie jestem pewien, czy to właściwy wątek, ale zaryzykuję: od ponad roku mam Aviatora z mechanizmem Poljot 3105, zegarek nakręcany codziennie, noszony i odkładany na noc deklem do dołu przyspieszał 2 sekundy na dobę, a nienoszony przyśpieszał niecałą sekundę, co uważam za doskonały wynik. Ostatnio z powodu wyjazdu na urlop zegarek nie był nakręcany przez ok. 16 dni. Po ponownym uruchomieniu zegarek przez pierwszą dobę przyspieszył ok. 2 sekund, przez kolejną ok. 4 sekund a teraz po dwóch tygodniach pracy ustabilizował się i noszony i odkładany na noc deklem do dołu praktycznie nie przyspiesza, a nienoszony spóźnia się około 2 sekund na dobę. Cały czas są to bardzo dobre wartości, jednak zegarek zachowuję się inaczej niż przez pierwszy rok użytkowania. Czy zmiana dobowej odchyłki spowodowana jest tym, że zegarek przez ponad dwa tygodnie nie był nakręcany?
  2. Nie podobają mi się wskazówki, zdecydowanie lepsze byłyby takie, jak w B Uhrach. Inna kwestia, to nie zapłaciłbym tyle za zwykłego kwarca.
  3. Też jestem chyba staroświecki, bo uważam, że albo coś mam (fizycznie w ręku, w szufladzie itp) i wtedy mogę się tym pochwalić, albo czegoś nie mam (nieważne, czy to zamówiłem, zapłaciłem, zadatkowałem) i na chwalenie się jest jeszcze za wcześnie. Kraj, w którym mieszkam nie ma tu znaczenia.
  4. Potrafię zrozumieć, że można nie lubić firmy Steinhart, ponieważ komuś nie podobają się oferowane przez nią zegarki (produkowane, składane, lub tylko sygnowane jej logiem – tego tak naprawdę nie wie nikt spoza firmy) i nisko ją cenić, ponieważ nie produkuje własnych, a jedynie używa werków wyprodukowanych przez inne firmy, chociaż z drugiej strony wiele firm, często znacznie bardziej prestiżowych tak robi i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nie potrafię natomiast zrozumieć olbrzymiej niechęci, jaką darzy ją kolega Zymac, okazując tę niechęć przy każdej nadarzającej się okazji z uporem i zaangażowaniem godnym „wyższej sprawy”. Firma Steinhart nie jest może duża i jakoś specjalnie ceniona w świecie zegarków, ale nazywanie jej z uporem maniaka sklepem internetowym to pewna przesada. Nie jestem w żaden sposób związany z firmą Steinhart, ale gdyby ktoś zapytałby mnie, jaki zegarek lotniczy mu polecam, odpowiedziałbym: wybierz Steinharta, ponieważ ma w ofercie praktycznie idealną pod względem wizualnym, porządnie wykonaną replikę B Uhra w cenie znacznie niższej niż konkurencja.
  5. Ja też, taką czajkę, tylko ze złotym cyferblatem dostałem w wieku 7 lat od babci jako mój pierwszy, własny zegarek. Nosiłem ją kilka lat, dopóki nie pojawiły się pierwsze "elektroniki". Nie jestem do końca pewien, ale wydaje mi się, że moja czajka miała złote wskazówki.
  6. Niedoróbki mogą się zdarzyć i zapewne zdarzają każdemu. Są do przyjęcia, choć i tak nie najlepiej świadczą o kontroli jakości, jeśli dotyczą niewielkiego odsetka produkcji a nie zdarzają się dajmy na to w co dziesiątym wyprodukowanym zegarku. Ponieważ przymierzam się od pewnego czasu do Nav B od Steinharta, zastanawiam się jak duże jest ryzyko zakupu zegarka z lumą jak na zdjęciu.
  7. Nie wiem jaka jest technologia nakładania lumy, ale na załączonym przez Dareckiego zdjęciu wygląda to słabo. Ciekawy jestem jednak, czy jest to jednostkowy przypadek i wyjątkowo nieudany egzemplarz Nav B od Steinharta, czy też Steihartowi tego typu "kwiatki" zdarzają się częściej?
  8. Nie mam i nie miałem do tej pory zegarka firmy Steinhart więc nie nie mogę na podstawie własnych doświadczeń wypowiadać się na temat jakości jego wykonania, wykończenia, czy dokładności chodu. Nie wiem też, gdzie tak naprawę są one produkowane, mogę tylko wierzyć, lub nie (ale nie mam do tego podstaw), w to, co twierdzi ich producent. Niestety dotyczy to równiez zegarków bardziej zacnych firm. Ponieważ jednak od pewnego czasu przymierzam się do zakupu Nav B II i korzystając z tego, że jestem niemieckojęzyczny, czytałem bardzo dużo o tych zegarkach na Uhrforum.de, gdzie mają one opinie bardzo dobrze wykonanych i wizualnie bardzo wiernych replik wojennych B Uhr' ów.
  9. Abstrahując zupełnie od Steinharta, pojęcie Swiss Made używane nawet zgodnie z prawem, jest dla mnie marketingowym wybiegiem, naginaniem rzeczywistości i usankcjonowanym prawnie wprowadzaniem w błąd nieświadomego klienta, bo jakże inaczej określić nazywanie, zegarka, który praktycznie w połowie jest nieszwajcarski mianem "zegarek szwajcarski". Dla mnie sprawa jest prosta; albo dany zegarek został wyprodukowany w Szwajcarii i wtedy jest to zegarek szwajcarski (i nie ma znaczenia, że zamontowano w nim np włoski pasek), albo został wyprodukowany poza Szwajcarią i wtedy nie jest to zegarek szwajcarski, tylko np niemiecki, japoński, rosyjski itp. Zupełnie inną kwestią jest to, że prawdopodobnie wiele zegarków nosi dumny napis Swiss Made, mimo że ze Szwajcarią nie ma nic wspólnego a ich producenci mają nadzieję, że "nikt się nie dopatrzy", a jeśli nawet, to i tak nic nie zrobi. Co do samego Steinharta (mimo że na razie żadnego nie mam, nad czym bardzo ubolewam, ale mam nadzieję, że się to za jakiś czas zmieni), jestem zdania, że są to bardzo dobre zegarki w bardzo atrakcyjnych jak na tę jakość wykonania cenach (pewnym problemem są niestety nasze zarobki) i nie ma kompletnie znaczenia, czy są one produkowane w Szwajcarii, czy w Niemczech.
  10. Wiem o tym, B Uhr, zarówno wzór A, jak i wzór B używany przez przez Luftwaffe miał wg specyfikacji centralną sekundę i ręczny naciąg. Steinhart Nav B z centralnym sekundnikiem na ETA 2824-2 wizualnie (oczywiście poza wielkością i zastosowanym werkiem) jest bardzo dobrą repliką prawdziwego B Uhra. Steinhart Nav B na Unitasie z małą sekundą na godzinie 9 to tylko "wariacja na jego temat", ale w nim kusi mnie właśnie werk z ręcznym naciągiem. Na chwilę obecną bardziej skłaniam się do modelu z centralną sekundą (chyba bardziej mi się podoba i jest zdecydowanie bliższy oryginałowi)
  11. Nie do końca o to chodzi, wolałbym mieś możliwość obejrzenia i przymierzenia zegarka przed zakupem, tak jak w sklepie stacjonarnym. Poza tym nie mogę się zdecydować, czy wolałbym Nav B z centralnym sekundnikiem na ETA 2824-2, czy z małą sekundą na godzinie 9 na Unitasie.
  12. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi na temat lumy w Steinhartach; jeśli naświetlony w ciągu dnia zegarek pozwala na odczytanie godziny do rana, wszystko jest w jak najlepszym porządku. Ja także ubolewam, że Steihartów nie da się obejrzeć i "obmacać" przed zakupem, bo mnie też trochę przeraża zakup na odległość tylko na podstawie zdjęć i opisów.
  13. Od pewnego czasu dojrzewam do decyzji o zakupie Steinharta Nav B 44 automatic z ETA 2824-2 i w związku z tym mam pytanie; jak długo rzeczywiście świecą w nim wskazówki, indeksy i cyfry. Miałem do tej pory różne zegarki, które pod tym względem wypadały blado, zadowolony byłem jedynie z lumy w Seiko, która pozwalała na odczytanie godziny praktycznie przez całą noc. Czy Steinhart pod tym względem wypada podobnie jak Seiko?
  14. Zegarek jest ładny i myślę, że szkoda się go pozbywać. Skróć nieco bransoletę albo załóż pasek, powinno byś lepiej i nie daj się ogłupić modzie na wielkie zegarki , które nie zawsze i nie u wszystkich wyglądają dobrze.
  15. Pani ze sklepu mówi to, co pamięta z ostatniego szkolenia, albo to, co jej kazali w takich sytuacjach mówić. Może klient uwierzy i się odczepi. Ciekawe, co odpowie serwis na pismo w sprawie niezgodności towaru z umową; miejmy nadzieję, że dostaniesz nowy, sprawny zegarek albo zwrot gotówki.
  16. Współczuję kłopotów z GS; szkoda bo to fajny zegarek i mało nie kosztuje. Nieco zaskakujące jest tłumaczenie pani ze sklepu, bo przecież G shock z założenia jest zegarkiem dla osób aktywnych i ma wytrzymywać coś więcej niż użytkowanie w warunkach pracy biurowej. Życie pokazuje, że przypadku G najbezpieczniejsze są chyba modele cyfrowe, w których nie ma żadnej mechaniki potencjalnie wrażliwej na uderzenia czy wstrząsy.
  17. Karakal

    Policzmy SEIKO 5

    Od końca stycznia mam Seiko 5 a dokładniej snkk31 zwany czasem racer'em. Bransoletę zamieniłem na pasek z czerwonymi przeszyciami pasującymi do czerwonej wskazówki sekundnika i zaznaczonej na czerwono 1/3 tarczy. Jest to mój pierwszy automat od bardzo bardzo dawna i mam nadzieję, że nie ostatni. Zegarek ma odchyłkę dobową na poziomie +/- 3 sekund w zależności od czasu noszenia i sposobu odkładania i jestem z niego bardzo zadowolony,
  18. Wytrzymałość pasków G shocków i nie tylko zależy prawdopodobnie w dużym stopniu od sposobu noszenia i zapinania. W ciągu kilkunastu lat używania różnych zegarków Casio (na gumowych paskach) zepsułem o ile dobrze pamiętam dwa. Mój szwagier musi natomiast zmieniać paski (gumowe) w swoich Casio z grubsza co pół roku. Podejrzewam, że zakładając zegarek i zapinając pasek musi go bardzo wyginać i dlatego pasek szybko pęka. Moim zdanie kupując zegarek nie ma sensu dokupywać od razu zapasowego paska. Oryginalny pasek do G jest dość drogi i nie wiadomo, czy taki zapas kiedykolwiek się przyda. Jak pęknie ten, który kupiłeś razem z zegarkiem, kupisz drugi.
  19. Riseman nie jest dużym G shockiem. Mam wprawdzie nadgarstek 17 cm, ale myślę, że na 15,5 cm nie będzie wyglądał źle.
  20. W Risemanie sygnał alarmu / budzika trwa 10 sek. i nie ma możliwości, żeby go wydłużyć.
  21. Właśnie przed chwilą sprawdziłem w instrukcji do Risemana; ładowanie w pełnym słońcu z poziomu M do H trwa ok 4 godzin a z poziomu L do M ok 14 godzin, z czego wynika, że ładowanie z poziomu L do H trwa ok 18 godzin. Różne modele zegarów Casio z funkcją TS mogą mieć różne czasy ładowania, ale 15 minut to chyba lekka przesada albo błąd w instrukcji. Edit: Barteq napisałeś swoją odpowiedź zanim ja napisałem swoją.
  22. Jeżeli bateria nie jest ekstremalnie rozładowana, stan jej naładowania np 90%, 50%, 30% itp nie ma wpływu na dokładność "chodu" zegarka.
  23. Sześcioletnią gwarancję (przedłużenie standardowej gwarancji o 3 lata) oferuje Zibi czyli oficjalny importer zegarków Casio pod warunkiem dokonania wpłaty za przedłużenie gwarancji (o ile dobrze pamiętam ok 20 zł) na ich konto w ciągu 30 dni od daty zakupu zegarka. Jeżeli zegarek sprzedawany jest przez sklep inny niż Time Trend (należący do Zibi) sześcioletnia gwarancja raczej na pewno nie będzie obowiązywać. Jeżeli biały zegarek (ten konkretny albo jakikolwiek inny) podoba Ci się i chcesz taki mieć, to jest dla Ciebie ok. P.S. G-shocki to bardzo fajne, udane i wytrzymałe zegarki. Warto mieć przynajmniej jednego.
  24. Poziomem naładowania akumulatora w zegarku z Tough Solar nie ma się co przejmować. W końcu technologii tej nie opracował w swoim garażu i nie zamontował w zegarku Pan Jasiu z sąsiedztwa, tylko inżynierowie z Casio, czyli firmy, która w świecie zegarków coś znaczy i do której ja mam zaufanie. Wypuszczenie na rynek zegarka w tej technologii poprzedzone było zapewne wieloma testami i badaniami, które wykazały, że sprawdzi się w codziennym użytkowaniu. Z tego co wiem Riseman sprzedaje się dobrze i jakoś nie słychać o masowych przypadkach niedoładowanego akumulatora. Można oczywiście stresować się (jeśli ktoś tak ma) czy poziom naładowania akumulatora nie spada, ale na tej samej zasadzie można stresować się też tym, czy tradycyjna bateria właśnie się nie rozładowała
  25. Trochę dziwi mnie to co napisałeś na temat Risemana i technologii Tough Solar. Risemana mam od połowy czerwca, więc może nie jakoś specjalnie długo, ale też nie specjalnie krótko. Mam włączoną automatyczną synchronizację, kilkanaście razy na dzień sprawdzam temperaturę i ciśnienie i co najmniej kilka razy dziennie używam podświetlania, a mimo to wskaźnik naładowania baterii pokazuje ciągle H (najwyższy poziom). Nie staram się także wystawiać zegarka specjalnie na działanie światła, używam go normalnie, jak każdy inny zegarek. Tough Solar działa poprawnie i niezauważalnie (gdybym nie wiedział, że Riseman wyposażony jest w tę technologię, nie ?wpadłbym? na to że zasilany jest on energią słoneczną. Nie zauważam przynajmniej na razie jakichś minusów tej technologii). Zatem albo Ty trafiłeś na jakiś felerny egzemplarz, albo ja miałem wyjątkowe szczęście.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.