Eta 805 to zwykły kwarc pracujący np w wielu Tissotach, podobny do innych zwykłych szwajcarsich kwarcow ety czy rondy pracujących w wielu Certinach, Atlanticach, Victorinoxach, Swatchach itp. Nie jest to może szczyt sztuki zegarmistrzowskiej, ale też nie jest to szmelc, który do niczego się nie nadaje. Nie mam dużego doświadczenia że szwajcarami, Traser P59 to mój drugi Szwajcar (dawno temu miałem Swatcha), ale porównując go do kilkunastu seiko, casio i citizena, które posiadam, nie zauważyłem jakiejś niższej kultury pracy. Jak już wcześniej pisałem, sekundnik mojego zegarka trafia w indeksy, ale przy zakupie zwracałem na to uwagę (miałem do wyboru dwa egzemplarze, z których jeden trafiał w indeksy, a drugi nie). Swoj zegarek kupiłem z 40% rabatem za ok 650 zł, co uważam za bardzo atrakcyjna cenę. Nie mam go zbyt długo, ale na razie nie mam mu nic do zarzucenia i jestem zadowolony z zakupu.