Tak, to jest niepoważne. Przejechałem prawie 700km, straciłem czas i pieniądze bo ogólnopolska firma w XXI wieku nie jest w stanie udzielić rzetelnej informacji, wprowadza klienta w błąd i uniemożliwia weryfikowanie informacji jakąkolwiek drogą - mail, telefon etc. Żebym jechał w ciemno to ok, moje ryzyko ale nie po to się umawia żeby potem kazać klientowi pocałować klamkę. Jeden salon zamyka listę w czwartek powołując się na wytyczne z „centrali”, inny przyjmuje deklaracje do dzisiaj. Totalny chaos.