Logo jest malowane ;). A mechanizm ma na sobie ślady tropików. Chodzi tu o klimat, a nie o grzebanie. Zerknij na tego, którego wkleił Londek. W tym płyty są "złote". W twoim juz obłażą. To częste w zegarkach stamtąd. Sam zostawiłem sobie z licznych zakupów Tressę ewidentnie "indyjską" - kopertę wyoblili, ale tarczy na szczęście nie ruszali . Chodzi pięknie, ale widać rękę tamtejszego "majstra" na kopercie