Definicja szumu informacyjnego dokładnie opisuje Pańskie liczne dywagacje i teorie. Co się zaś tyczy prezentowanych przez Pana tutaj budzików, to do tej pory nie zobaczyłam nic ciekawego, a Pańskie tzw. "ratowania czy rekonstrukcje " są są zwyczajnie niechlujne. Jeśli nie ma zainteresowania tematem polskich budzików, to naleganiem i powoływaniem się że ktoś, coś kiedyś napisał oraz pokazywaniem budzików z okresu PRL, nie mających w zasadzie niekiedy żadnej wartości kolekcjonerskiej na pewno nie zachęci nikogo do zgłębiania tematu.