Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

huba_buba

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    214
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez huba_buba

  1. huba_buba

    poświećmy...

    Ciężko znaleźć miejsce gdzie można o to spytać a tu wydaje się że trafi pytanie pod odpowiedni adres. Zatem czy ktoś z was orientuje się gdzie/w jakim zakładzie w nowym zegarku można położyć dobrej jakości lumę np. super luminova. Szukam od jakiegoś czasu i nie mogę znaleźć nigdzie nic ciekawego.
  2. Niestety w desk divingu ale głównie fascynuje mnie jego luma. Całą nockę świeci elegancko.
  3. JV0051 w nietypowym kształcie.
  4. Dopisuję też JV0051 z nietypowym kształtem.
  5. Tak ze względu na to że nie mogę trafić należytego egzemplarza. Stąd zapolowalem na dobrą kopertę i koronkę i mechanikę. Tarcza przyzwoicie odnowiona bez oznak tzw. malowanki. Ja nie trzymam delban na szczególne okazje tylko nosze je na co dzień wymiennie z inna czarną. Tylko ta luma jakoś za ciemna. Wszak to dla synka będzie. Kiedyś on tu napisze.
  6. Klasyka gatunku z nową lumą, trochę za ciemną. Ale reszta w szczególności koperta, koronka i mechanizm bez zarzutu. Dorzucę więc od siebie kilka fotek.
  7. Nie ma jak licytować na 5 dni przed końcem. Zero wyobraźni. Snajper jest przecież od brudnej roboty i wyceni wg własnego widzimisię. Mnie osobiście się podoba i jak bym go sobie odszykował gdybym kupował. ale już takiego mam Pozdrawiam wszystkich w nowym roku.
  8. Będziesz mieć kolego tyle opinii ilu nas tu jest Jeśli jest styrany i chcesz go nosić i nie chcesz aby wyglądał jak zardzewiały Enzmann (chociaż to relikt już) to warto zainwestować w całościowy. Sam wczoraj stałem przed podobnym wyborem i wybrałem renowacje tarczy z dokładnym czyszczeniem ale bez chromowania koperty, jednak ostre krawędzie to jest to. Niektórzy by mnie za to ukamienowali ale TO TY go nosisz i TOBIE ma to sprawiać przyjemność codziennego (lub nie) zakładania go. 500 to troche za dużo, co wchodzi w te 5 stów?
  9. Ale mnie chodzi o te mniejsze najbardziej klasyczne z klasycznych. Ten chronograf to spory rozmiar pasujacy do obecnych trendów. Za to popularnych na naszym forum delban 17 jest wyjątkowo dużo i ilu z was zakłada takie modele? Jeden się od haczył a reszta forumowiczów?
  10. Dopiszę się tutaj z takim pytaniem ilu z was nosi na co dzień takie "Delbany" w różnych odmianach? Pytam bo w obecnych czasach raczej nosi się wieeelkie tarcze a większość z Delban wygląda na mikrusa. Przyglądam się nadgarstkom przy okazji zakupów albo w sklepie i powiem że jeszcze nie widziałem nikogo z "Delbaną" na ręku, nie rozumiejąc czemu.
  11. huba_buba

    Policzmy SEIKO 5

    Napisałem kiedyś że zgubiłem Seiko 5. Niestety. Ale dziś wielki dzień bo udało się wyrwać i to oryginalnej bransolecie taką samą piątkę. Tak że wpisuje się ponownie.
  12. Nabyłem z Tajlandii takiego Seiko 5-tkę. Kiedyś miałem podobny niestety zgubiłem go. Szukałem szukałem i w końcu się udało.
  13. Szukałem automata od jakiegoś czasu i znalazłem coś takiego jak Slava 27 rubis kaliber 2427 choć w aukcji nie ma tego napisanego ale poszukałem i znalazłem. Gdzieś tam też ktoś palnął że slavy i automaty za rękę nie chodzą i są słabe ale nikt tego nie skomentował. Nie chcę reklamować portalu więc podam zdjęcie z netu link. Ktoś ma podobny? Jak z trwałością, wykonaniem? Cenowo do 300 zł. Czy to dużo za mało używany model? Nie ma zbyt wielu więc i nie mam z czym porównać.
  14. Ostatnio zachwycam się dokładnością jej chodu -2 - +3s/d. Prezent od Ciotki. Całość w oryginale bez koronki i odnawiania. Bardzo się polubiliśmy. Kaliber 2605 niby zwyczajny ale jednak super.
  15. Też na nią kukałem http://allegro.pl/delbana-17-kamieni-incabloc-nos-i3781050264.html ale coś mi serce mówiło że to jakiś świndel Teraz troszku żałuję.
  16. To prawda, choć wielkością nie grzeszą to z większą przyjemnością zakładam właśnie Delbanę niż np. Atlantica czy kwarca. W Twojej gdyby to była moja Delbana to bym poszedł kilka kroków do przodu i pokusił się o chromowanie, koroneczkę półkulistą i szkiełko i w zasadzie na ręce będzie pięknie wyglądać. Jeśli ma leżeć w pudełku i cieszyć oko małej lub dużej kolekcji to nie ma się co bawić w odnawianie tylko mechanikę zrób i szkiełko. Ciekawe swoją drogą że w sumie zegarek Delbana i Atlantic z tego samego okresu to rozmiarami bardzo się różnią, nie widziałem mniejszych porównywalnych rozmiarami Atlanticów a do koszuli jakoś bardziej mi się podoba właśnie Delbana.
  17. skoro to nie forum j. polskiego to jest to post nie w temacie i proszę moderatora o jego usunięcie
  18. Nie wiem może przed śmiercią coś robił przy nim ale dopiero teraz wpadł w moje ręce. Mnie też wygląda to na odnawianą tym bardziej że tarcza jest jedynie lekko pożółkła co nadaje mu bardzo ładnego nie nowego wyglądu, bez większych niedoskonałości czy plam. Bardziej jestem ciekaw czy mechanicznie będzie ok. Wujek był zegarmistrzem ale nie był to jego zawód z którego żył. Dlatego sądzę że mechanicznie jest w porządku a odnawianie robił jak na tamte czasy najlepiej jak mógł. To pamiątka. Bardziej chodzi mi o to że nie wiem za bardzo jakie opienie mają te mechanizmy jak w tym modelu. Rezerwę chodu ma dużą to już sprawdziłem. Teraz nie forsuję mechanizmu dopuki nie obejrzy go Pan Henryk i nie nasmaruje.
  19. Oto podarek od mojej ciotki z londynu Zegarek po wujku nie noszony od 10 lat przeleżał w tej formie i jest jak widać. Mechanicznie wydaje się nienaganny przyda mu się tylko smarowanie ale wizualnie do poprawienia szkło, koronka i wskazówka minutowa ponieważ zakończenie od sekundnika wytarło na niej swój ruch no i kolor czerwony do naniesienia. Ktoś powie coś więcej o tym modelu? Jakieś ciekawostki lub spostrzeżenia, może ktoś na codzień taki nosi?
  20. No więc czy posiadanie jednej zębatki z Wostoka jest jeszcze orygianlne czy nie? O to mi chodzi że pytanie o autentyczność pokazując jedynie to co widać jest chybione i to mam na myśli. Aspekt podobania się jest czysto subiektywny. Zatem kolego z 2 postami pokaż co masz w środku tej delbanki i jakieś lepsze makro bo niestety ale zawsze diabeł tkwi w szczegółach.
  21. Potwierdzanie autentyczności to trochę drażliwy temat. Jeśli jedna zębatka będzie z Wostoka to co to już nie oryginał? Wszystko zależy od gusta a o nich się nie dywaguje. Przynajmniej nie przy kielichu "chodzonego" Sam osobiście posiadam na życzenie spreparowaną Delbanę tj tarczę i jest super i niektórym się to podoba a niektórzy to piętnują, tak więc ciesz się tym co masz jeśli ci odpowiada takie połączenie bieli i czerni. Ja lubię całą czarną a takich niestety nie robili.
  22. Z aukcji ciężko będzie utrafić coś. Ja za murzynka dałem 320 na allegro bo z założenia wiedziałem że w niego jeszcze wpompuję troszkę i nie sądziłem że trafiłem nie odnawionego z tarcza bardzo przyzwoitą, mechanizm niestety nie, naprawa czyszczenie szkiełko i pękło 150zł. Nikt niestety nie domyśli się czy chcesz mieć zegarek po którym widać że jest pięknie zestarzały lub czy chcesz mieć nowego klasyka w stylu Atlantica worldmastera. Więc do codziennego noszenia za 400zł będzie ci baaardzo ciężko coś znaleźć, chyba że ktoś z forumowiczów ma coś co chce upłynnić i taką opcję rozważaj i tutaj pytaj. Może się trafi tutaj. Ja jednak byłbym sceptykiem i poczekałbym jeszcze z miesiąc i odłożyłbym jeszcze z 200 zł na generalny porządek po zakupie za te zabudżetowane 400zł. I rację ktoś napisał że zacznij od przeczytania opracowania o Worldmasterach, zorientujesz się co ci najbardziej by odpowiadało. Osobiście poszukuję Worldmastera super de luxe który nosił mój ojciec zanim go gdzieś zgubił i niestety nie mogę go znaleść, tzn. napewno jest gdzieś jeszcze taki ale nikt go nie sprzedaje. Coś takiego jak w załączniku ale nie tak odnowionego ponieważ lubię jak się zegarek zestarzeje ale przy okazji dobrze wygląda.
  23. Może być coś współczesnego. Ktoś zna takowe?
  24. A tak z innej beczki troszkę. Czy są zegarki wyglądu i rozmiarów i wagi atlanticów i delban które przy okazji że są ładne, lekkie i klasyczne są przy tym prawdziwie wodoszczelne np WR50 i mające dobrze świecące indeksy? Oczywiście mechaniczne. Strasznie mi brakuje takiej syntezy cech w zegarku.
  25. A ja podzielę się zadowoleniem nie z posiadania ale z noszenia. Niestety mój czarny atlantic na unitasie odmówił któregoś poranka chodu i pękła mu sprężyna więc po raz pierwszy zacząłem nosić delbankę po dziadku mojej lubej. Pierwsze odczucia były mieszane, nie to że nie podoba mi się zegarek ale wyglądał na zbyt mały. Ale takie przecież były realia w 60-tych latach. Ponosiłem tydzień i bardziej mi teraz pasuje niż poprzedni atlantic. Super sprawa. Dawno tak miło nie nosiło mi się zegarka. Nie wspominanym plusem tych starych szwajcarów jest ich waga. Prawie go nie czuć na ręce a jest i jak się zasypia z ręką pod poduszką to pięknie cyka z metalicznym pogłosem odbić. Prawie jak liczenie owiec.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.