W końcu moja rakietka jest godna, aby ją przedstawić w tym dziale. NIektórzy z was pewnie skojarzą że już ją pokazywałem, że już o nią pytałem co nie co i wszyscy będą mieć racje. Zakupiłem ją i przyszła do mnie w takim stanie: Wiem, że to zdjęcie jest dość nieostre, ale mimo wszystko widać jak zegareczek wyglądał, po prostu (beznadziejnie). Więc zabrałem się za czyszczenie koperty, tarczy. Spróbowałem polerki pleksi, lecz nie osiągnąłem efektu z którego byłym zadowolony, więc przeszedłęm do ofensywy. Wymieniłem pleksi, wymieniłem też koronke która nie pasowała, na taką która teraz pasuje. Efekt mimo, że jesczez nie jest powalający, to moim zdaniem jest +zadowalający. Oto ona: (nie potrafiłem zrobić dbrego zdjęcia tej tarczy)