Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TabaQ

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1302
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez TabaQ

  1. Faktycznie trzeba sporo pracy, ale są to fajne i wdzięczne zegareczki, Twój egzemplarz z drugiej moskiewskiej z roku 54. Sam ostatnio nabyłem podobną do swojej kolekcji, tylko odrobine starszą i z 1MFZ.
  2. Co do sekundnika to moj jest chyba odbarwiony po prostu, albo lekko przybarwiony na czerwono. Mimo wszystko kondycja zegarka bardzo dobra.
  3. Mam pytanie czy w Twoim egzemplarzu jest orginalna koronka ? Bo moja jest duzo mniejsza, lekko stozkowa i w kolorze mosiadzu.
  4. Dzisiejszy nabytek Pierwszy Wostok, który zstaje na dłużej, jakoś mi się spodobał, fajne połączenie czarnej tarczy i mosiądzu. To lata 80 tak?
  5. Raczej zegarmistrzem nie jestem, ale może po prostu zalazł jakimś syfem ?
  6. Witam mam pytanie do pobiedy z lat 50, pierwszy raz mam do czynienia na dluzej z zegarkiem z tych lat. Czy to normalne aby rezerwa chodu wynosila w nim okolo 20h ? Wysłane z mojego Blade III przy użyciu Tapatalka
  7. Ostatnio mocno się z nim zaprzyjaźniłem i coraz częśćiej ląduje na ręce, tym bardziej w niedziele.
  8. Wiem wiem, mam nauczke już z jednego egzemplarza Slavy, teraz będę bardzo delikatny, na poprzedniej pobiedzie nawet nie ruszam tarczy bo stwierdziłem że zostaje jak jest Edit: No cóż, moja ostrożność nie pomogła, wystarczyło zamoczenie w wodzie z płynem do naczyń i lakier zaczął sobie odchodzić... Szkoda zegareczka, ale przydałaby sie jakas tarcza teraz :/
  9. No to czeka mnie sporo pracy O szkle sie domyślałem, koronka mnie nie razi bo podchodzę do tego zawsze że to element najbardziej "eksploatowany"z racji tego że u mnie żaden zegareczek nie spoczywa tylko na stojaczku. Sekundnik napewno będzie wymieniony, a z tarczą będzie troche walki
  10. No cóż akurat co do sekundnika to i tak jest do wymiany, bo brakuje mu przeciwwagi. Tutaj mechanizm:
  11. Z dzisiejszej paczki wyskoczył taki oto okaz, czyli Poljot od Kirowa, niestety będzie potrzebował interwencji hirurgicznej, poniewaz ma tendencje postojowe, a i hirurg plastyczny by mu się przydał jak widać na zdjęciach. Mimo wszystko jestem bardz zadowolony i się doczekać nie mogę kiedy już będzie w stanie "wyjściowym". Jeśli ktoś wie coś na temat jego historii dokładniejszej i potrafiłby mi umiejscowić go miedzy kreskami na osi czasu byłbym wdzięczny. Oraz jego autentyczność.
  12. Dziękuję wszytskim za odpowiedzi, jednak postanowiłem oddać do zegarmistrza, dziś odebrałem. Diagnoza: skorodowany do granic możliwości, cena 15zł. W obecnej chwili wyczyszczony i czeka na pasek.
  13. A da się jakoś stwierdzić co może być przyczyną? Jakieś uszkodzenie wewnętrzne, zapieczenie wałka? Czy nie możliwe tak ocenić na odległość bez ingerencji "wewnętrznej" ?
  14. Witam, kolejny problem, ale tak to jest jak się kupuje niesprawne egzemplarze. Mianowicie nie miałem do czynienia jeszcze z takim mechanizmem, wałek z koronką nie daje się ustawić na pozycję ustawiania godziny, daje się nakręcić zegarek, ale w kierunku powrotnym koronka się wykręca z wałka. Jest gdzieś zapadka odbezpieczająca wałek, aby móc go wyciągnąć z mechanizmu, jak bywa to w nowszych mechanizmach?
  15. Moja dzisiejsza poczta, Pobieda z 52 roku urzekła mnie w niej ta zniszczona historią tarcza. Niestety zegareczek nie do końca sprawny, coś nie tak z wałkiem lub innymi elementami, a mianowicie nie da się przestawić wałka z koronką na pozycje przestawiania godziny. A nie wiem jak odbezpieczyć wałek w tym mechanizmie żeby go wyciągnąć. Pomożecie?
  16. Dzięki wielkie, tak myślałem, no nic trzeba szukać dalej
  17. Ale to chyba zabardzo nie ten dział, wiadomo że serducho radzieckie, ale zegarek produkcji polskiej. Mimo wszytsko niezła sztuka.
  18. WItam, czy wskazówki w tej Moskwie były takie ? Bo ja z tego co pamiętam widziałem tylko takie z lumą, stąd moje pytanie.
  19. Dzięki wielkie Ritter ale, aż tak nie mam zamiaru się zagłębiać, aczkolwiek wyjasniło mi to własnie kwestie kalendarza Tarcze niby wyczyściłem, ale aż zabardzo, niestety była czymś zalana i chyba będę się musiał pozbyć, może ktoś ma czesci to obie przerzuci wskazówki które są nieorginalne i tarcze.
  20. Hmmm sprawa wygląda następująco, czarnego pierścienia nie dało się zdjąć, tzn dałoby się, ale właśnie on jest związany z kalendarzem z tą właśnie przeklądnią, ale ku zaskoczeniu znalazłem dwa miejsca związania tarczy z czarnym pierścieniem potwarzyłem i co się okazało? Że tarcza wchodzi na wcisk do pierścienia Dziękuję wszystkim. Edit: Nawet daje sie zczyścić to coś na tarczy "ten mega syf", zacząłem od sprayu do LCD. ZObaczymy na efekt, troche pracy w to włoże zapewne :/
  21. Bo taka "przekładnia" od zmiany daty jest osadzona na takim bolcu w tym plastiku. nie wiem zabardzo jak sobie z tym poradzić i jak zdemontowac ten plastik. Nie chcę też nic na siłe robić coby czegoś nie uszkodzić. Wiem, że słabe foto, ale chyba widać o co mi chodzi
  22. Szukałem dlatego wzruciłem zdjęcie bo nie wiem które to, ani jak je zidentyfikować :/ Nie wiem, ale tego czarnego plastiku sie już nie ściąga, mam rację ?
  23. Okej dobrnąłem do wyjęcia mechanizmu, ściągnięcia wskazóek, ale teraz pytanie jak zdjąć tarczę, czy ją sie jakoś przekręca, odkręca czy też podważa ? Edit: Z tego co wyczytałem na forum, większośc tarcz jest na śrubach mocujących, umieszczonych na obrzeżu tarczy, pytanie które to ?
  24. Ostanie pytanie, jak bez fachowych narzedzi zdjęć wskazówki ? Pęsetą ? I w jaki sposób, czytałem troche na forum, ale potrzebowałbym łopatologicznie przeczytac co i jak Później ściąganie tarczy, też pytanie w jai sposób? Albo gdzie mogę o tym przeczytać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.