Przez długi okres czasu zegarki typu chronograf jakoś do mnie nie przemawiały. Jedyne jakie chciałem mieć to były dwa kieszonkowe - k-43 chrono i Molnia 3017. Pierwszy wydawał się celem niedoścignionym, drugi - bardziej realny nie chciał się trafić. Dziś się trochę z tego śmieję Niemniej jednak jest to moje pierwsze naręczne 3017 i powiem że jest to zegarek świetnie wykonany i nieporównywalny do żadnego 3133. Naprawdę warto mieć taki zegarek