I jeszce mostek balansu zupełnie z innej bajki - widać po fazowaniu Od Mołnii preyzyjnej chyba. albo od Kristala. Sorki - nie mogłem się powstrzymać Ale żeby nie było, że tylko sobie drwię to - oglądając zdjęcia zegarków warto sobie pierwszy lepszy zegarek "przyłożyć" do monitora żeby porównać wielkość powiększenia makro. To wiele wyjaśnia i czasami te "rysy", "wżery", "brud" "rdza" to tylko mikroskopijnej wielkości drobiny niewidoczne gołym okiem