Takie pytanie ostatnio mi się nasuwa - czy tylko ja mam wrażenie, że kilku "nowych" wielbicieli zegarków radzieckich to byli użytkownicy? Niestety mniej mam czasu na forum więc bywam dużo rzadziej niż kiedyś ale taka obserwacja. No i oczywiście kolejne pytanie. Dlaczego skoro ktoś chce tu być to nie napisze, że wrócił tylko przybiera nową tożsamość? Oczywiście nie będę tego drążył, nie podam nicków które mam na myśli - po prost jestem ciekaw czy ktoś też ma takie odczucia