QV - faktycznie pomysł z tym żeby wstawiać wszystko w pierwszym poście jest super ale jakbyś tez napisał info odnośnie koperty, mechanizmu, szkła, wodoszczelności, czasu realizacji, ceny itd. to byłoby jeszcze łatwiej. Niektórzy chca wejść, zobaczyć, przeczytać info i zdezydować czy zamówić, bez przebjania sie przez 20 stron tematu.
Spokojnie, nawet najbardziej obeznani w temacie czasami coś pomylą lub coś źle zinterpretują. Nie jest to jakiś dramat tylko kwestia do wyjaśnienia Nie dalej jak wczoraj w nowych nabytkach wyjaśnialiśmy pewna nieścisłość. Normalna rzecz
Kilka postów nie jest juz widocznych i proponuję na tym poprzestać. Strasznie nie lubię odwoływać sie do regulaminu, netykiety i dobrych obyczajów zwłaszcza w tym dziale. Ale jak nastapi kontynuacja tego co ukryte to niestety będę musiał. Edycja Krzysiek - oba są świetne i oba były robione na Czechoslowację Już sobie wyobrazam minę Yorkiego
Hmm... jedyna wada jaką widzę to szkło o czym już Krzysiek pisał. Poza tym to nie jest kwestia urody czy wyższości jednego zegarka nad drugim tylko indywidualnego podejścia. Jeśli piszesz że coś bije na głowę coś innego to jest to tylko Twoje zdanie. Moje w tym wypadku jest inne
Warto byłoby napisać "moim zdaniem"Moim zdaniem - nie ujmując nic pięknej Sławie - to mega fajny jest Poljot diver z rzadka tarcza i to ten zegarek zdecydowanie wolał bym mieć u siebie. Ale to tylko moje zdanie
Dla mnie to dziwne pytanie trochę. Równie dobrze mógłby zapytać " też nie lubicie pisać na pudelku?" Jak nie lubię gdzieś wchodzić ( pisze o portalach internetowych ) to po prostu tam nie wchodzę, nie kupuję, nie złoszczę się. Tak jest zdrowiej.
No to po dzisiejszym dniu podział sił jest jasny Ferrari przed Mercedesem z tym że Ferrari jako Alfa a Merc jako Racing Point Strategia przypomina tą z TdF - G.Thomas jakoś zwycięzca poprzedniego tour`u jest faworytem i na niego wszyscy patrzą a tu nagle E. Bernal objeżdża wszystkich. Ineos zastosowało strategie "drugiego noża" Może ferrari też?! No dobra Ale Kimi dziś chciał poszaleć i jakby mu nie za mało paliwa nalali to by zrobił 1.13
Ucho czyli biegiel wybrałem z tego co miałem, a wskazówki nie są od tego zegarka. Nie wiem jakie były przy tym dokladnie ale wskazówki takie właśnie występowały w tych zegarkach i moim zdaniem pasują. Mam w innym takie tylko barwione na niebiesko. A bigiel wygląda tak
Mołnia z paszportem nawet z 1980 to fajna sprawa - gratuluję Ja dziś przynudzę jednym staruszkiem z lat 1926 - 1930 bo tylko w tych latach były produkwane wspaniałe radzieckie zegarki ze szwajcarskimi mechanizmami pod szyldem Toczmech O historii więcej można będzie przeczytać w niedługim czasie - mam tajne info, że powstaje fajny artykuł Ja dziś chcę pokazać trupka w którego posiadanie wszedlem dzięki jednemu sympatycznemu koledze - dzięki Damian, z którym mnie zapoznał inny przesympatyczny kolega Łukasz Pisze to z wdzięcznością ale też po to żeby podkreślić rolę kolegów z forum i nie tylko w rozwijaniu pasji. Do rzeczy. Trupek który do mnie przyszedł A teraz ten sam trupek po domowym spa Nowego zegarka nie da sie z niego zrobić ale stan dla mnie jest satysfakcjonująco - zadowalający. Cieszy uratowanie prawie 100 latka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.