Nie ma takiej ilości alkoholu żeby zorganizować takie spotkanie Pomarudziliscie? To ja trzy sprawy które mnie drażnią. Co do zegarmistrzów - nie wymrą całkiem, to nie są dinozaury. Szukacie tylko złych stron- ja widzę też dobre. Przez to że ceny są takie jakie są to też popyt na usługi zegarmistrzowskie wzrasta. Młodzi ludzie prędzej czy później przekonają się do tego zawodu. Tak jak Marcin napisał - w Łodzi powstaje klasa zegarmistrza w szkole branżowej - to bardzo dobry krok bo od czegoś trzeba zacząć. Myślę że za kilka lat do takich klas będzie ostra selekcja bo kandydatów będzie więcej niż miejsc. Odnośnie tego po co ludzie przychodzą na forum - każdy po co innego. Ważne jest to po co zostają. Dla jednych frajda jest wstawienie zdjęcie i cieszenie się z podziwu dla swoich zegarków. Inni odkrywają w sobie żyłkę zbieracza - w tym dziale to chyba najczęstszą przyczyna. Jeszcze innym to nie wystarcza i chcą jeszcze nabrać umiejętności obsługi serwisowej zegarka. Itd... To forum jest tak skonstruowane że każdy znajdzie tu miejsce dla siebie i z tego trzeba się cieszyć. Trzecia sprawa to koledzy których nie ma lub nie widać ich na forum. Peenie, że fajnie by było gdyby cały czas tu byli. W pewnym sensie nadal tu są bo zostały ich wpisy, tematy, opracowania, galerie itd. I za to bądźmy wdzięczni. Natomiast zamiast narzekać pomyślmy co możemy zrobić żeby namówić niektórych do powrotu lub częstszego udzielania się na forum. Będzie bardziej konstruktywnie