Bo jest to swego rodzaju składak. Jakaś firma zamówiła koperty, tarcze i werki u ruskich i sprzedała całość jako Comet do Hong Kongu. Nie traktuję tego zegarka jako radzieckiej produkcji a raczej jako ciekawostkę zegarkową. Składak nie składak tarczę zrobiono ewidentnie pod Poljota bo ilość kamieni się zgadza, Seiko miało 17. Czy jest stalowy nie wiem, na oko tak, koperta bardzo solidna. Skrobał jej dla upewnienia się nie będę, nie zależy mi aż tak na upewnieniu się