Złocony werk jest bardzo rzadki i już to robi wartość. Sam mam jeden eksportowy stalowiec gdzie ilość kamieni na tarczy i w środku się nie zgadza. Wg mnie mogli tak wkładać.
Wpadły dwa rzadkie Poljoty eksportowe. Dziś prezentacja pierwszego Rzadki model w wyjątkowej kopercie Monocoque. Nie posiada dekla, żeby dostać się do mechanizmu trzeba zdemontować szkło i koronkę.
Ponad 300 zł. Licytowałem ale na alle lokalnie to jest chory system. Podbijasz o drobne kwoty i licytacja trwa godzinami. Zmęczyło mnie to i przy 300 odpuściłem.
Na moje oko zdecydowanie nie zielony. Albo był żółty albo złoty choć przesadzić się nie da bo stan tarczy tragiczny. Trochę wygląda jakby umyta albo cała farba zeszła, napisy też prawie niewidoczne. Nie wiem.
Że ja? ja nie twierdzę ze żółtej nie było. Slavy mnie trochę mniej interesują i mogłem nie spotkać albo nie pamiętam. Ja tylko napisałem że ta z Twojego pytania jest zielona a nie żółta, ale nie twierdzę że żółtych nie było. Nie mam wiedzy na ten temat
Jeszcze niedawno były wątpliwości co do chromowanych a o stali to nawet nikt nie wspominał. Chrom był i w to nie wątpię, a prywatnie w stalowe Urale nie wierzę, choć jak ktoś sensownie udowodni to radośnie odszczekam te bluźnierstwa
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.