Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

shreq

Użytkownik
  • Content Count

    199
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

65 Bywa pomocny

About shreq

  • Birthday 04/08/1969

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Hobby
    Kobiety, dom, zegary - jeszcze w tej kolejności.

Recent Profile Visitors

245 profile views
  1. shreq

    Porady potrzebuję :-)

    Czasami jestem mniej poirytowany
  2. Super! Pełna kompozycja (łącznie z tyłem zegara) to cecha dobrych pracowni odlewniczych, wynikająca z tradycji. W drugiej połowie XIX w. rywalizacja z przemysłem wymuszała uproszczenia. Wskazówki odlewane, nie na wosk, mimo to trzymają formę. Nic nie wskazuje aby przy otworze montażowym ramki było coś kombinowane, a nawet o ile dobrze widzę, tam złoto ocalało . Sama ramka jest idealnie dobrana do kompozycji, wręcz jest jej częścią, a to nie częsty widok nawet w starszych zegarach. Niedoczyszczony, niezbyt dokładnie cyzelowany odlew i numer na zewnętrznej części odlewu, przesuwa datowanie ( w mojej głowie) głębiej w drugą połowę XIXw. Sygnatury sprawdzę w sobotę, jak dorwę się do moich książek. Zegar, przynajmniej ze zdjęć wydaje się całkiem ,,koszerny" Mógł bym taki chcieć, gdybym takie zbierał
  3. Jak by Ci się chciało zrobić zdjęcie wskazówek i tyłu zegara, to w pełni byś zaspokoił moją ciekawość. A gdybyś jeszcze zrobił zdjęcie rantu otworu w którym osadzona jest ramka tarczy, i to wszystko przy dziennym świetle to było by super
  4. Obudowa utrzymana w stylu Ludwika XV. W późniejszym okresie nazywane neorokoko, wznowienie stylistyczne, popularne w drugiej połowie XIX w. W rzemiośle artystycznym wykorzystywane do końca XIX w. Na zdjęciu nie widzę złoceń a sam odlew jest średniej klasy. Jeśli to faktycznie brąz, to mogą być to lata 50te XIX w. ale raczej jest to mosiądz i bardziej koniec wieku. Czcionka numeratorów też już późna, więcej mogą powiedzieć gwinty śrub łączących obudowę, (metryczne? calowe?) Zawieszka niciana wahadła, może świadczyć że to wcześniejszy mechanizm, ale ja już w to nie więżę, do puki nie wezmę go do ręki. Takich niby staruszków mam dziesiątki. Sygnatura Popon jest tylko na ramce, co nie znaczy że to sygnatura brązownika który wykonał obudowę. Dodam że ten i podobne typy obudowy, to bardzo często i chętnie kopiowany wzór przez cały XX w. Nie wymagał wysokiej klasy specjalistów. Numeracji bitej na zewnętrznej stronie nie spotkałem na obudowach zegarów XIX w. i wcześniejszych. Ale zegar ładny! Gratuluję jeśli to Twój.
  5. shreq

    Porady potrzebuję :-)

    No to masz pierwszy porządny wiatraczek
  6. Tak! Tyle że, niemal do przełomu wieków, była produkowana jedynie do produkcji skrzyń i opakowań do transportu. Była to sklejka niskiej jakości, a najcieńsza to 10mm +- 3mm. Pierwsze maszyny do normalizacji płyt, zainstalowano w Rosji na samym początku XX w. W Ameryce nieco wcześniej, ale zanim zagościła w europejskim przemyśle to trochę lat minęło. Pierwsze projekty mebli z wykorzystaniem sklejki, zaczęto tworzyć w szkole Bauhaus. Trzeba też pamiętać że był to zawsze materiał drogi, co podnosiło cenę produktu.
  7. shreq

    ,,Mój ci on"

    Dziękuję bardzo. Też tak myślę. Zastanawiam się nad obudową, z epoki już raczej nie dostanę,, a jeśli nawet to inne mechanizmy czekają w kolejce dłużej. Jeśli miał bym robić nową, to coś w ciekawszej formie niż klasyczny, barokowy stockuhr. Ale nic mi do głowy nie przychodzi.
  8. shreq

    Eppner

    Ale w tym towarzystwie było by im lepiej! Juliusz Kręglewski i brat Wawrzyniec.
  9. Fakt, kiepsko to wygląda, gesso to dobry pomysł.
  10. Przede wszystkim zrobić próbę, czy farba na szkle, nie reaguje na wodę, potem wystarczy garść mokrych trocin, na kilka godzin zostawić, żeby nasiąkło. Potem spłukać pod ciepłą wodą nic nie szorując. Sprawdź też wcześniej czy to na pewno kreda, próbując rozpuścić kawałek w wodzie.
  11. Powinien dość głęboko penetrować. W przeciwnym wypadku nie utwardzimy gruntu a jedynie zrobimy płaszcz ochronny który na dłuższą metę się nie sprawdzi. Szczerze mówiąc, to ja wymienił bym ten grunt na nowy, bo niema on żadnej wartości historycznej, a stwarza zagrożenie. Gotowych gruntów jest cała masa w sklepach dla plastyków.
  12. Jest to kreda, a przynajmniej powinna być. Jeżeli pęka, to może być to mieszanina kredy i gipsu. Unikaj paraloidu bo możesz rozpuścić malowanie na szkle. Jeśli jest to kreda to najbezpieczniej jest ją związać ciepłym lantrykiem, czyli bardzo rzadkim klejem stolarskim perełką. Musi być bardzo rzadki, ponieważ klej schnąc, kurczy się i może pęknąć szkło. Lepiej robić to etapami. Tak wzmacnia się grunty pod polichromią, które są jak wiadomo kredowe.
  13. shreq

    ,,Mój ci on"

    Muszę się Wam pochwalić, bo cieszę się jak dziecko lizakiem. Licytowałem mechanizm szpindlowy. z jakimś typem bicia, który ze zdjęć był nie do rozpoznania. Dwa dzwonki i jedna sprężyna, która obsługuje też sekcję chodu, to trochę karkołomna konstrukcja, która mogła się okazać jedną wielką rzeźbą. Oczywiście miałem swoje przypuszczenia i nadzieje, ale cena jaką osiągnął, (jak za zwykły chodzik) zasiała nieco wątpliwości. Wczoraj przyszedł! I jest to repetier kwadransowy, z końca VIII w. Mój pierwszy w życiu! Jest w bardzo dobrym stanie, ma piękną patynę, i jest sprawny. Zagadką pozostaje obudowa. Barokowej obudowy z tak dużą, metalową tarczą nie przypominam sobie, natomiast klasycystyczna lub empirowa, już by się znalazła. Nie wykluczam też przekładki. Stare wskazówki, kontury okuć i ich rozmieszczenie nasuwają francuskie wpływy, natomiast mechanizm już nie. Gdyby któryś z kolegów, miał jakieś skojarzenia, to polecam się pamięci.
  14. shreq

    Eppner

    Gdybyś, kiedyś się wkurzył, na to że się kurzą i chciał je wykurzyć z biblioteczki to daj znać.
  15. 80 zł. Ale dałbym tyle ile była cena wywoławcza, na aukcji o której zapomniałem😁 Uwielbiam takie pamiątki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.