A mnie w żadnej sposób nie rozczarował. Marc miał bardzo dobre tempo na długich przejazdach i to się dziś potwierdziło. Do tego lepsza strategia niż RB i wynik jest jaki jest. W brudnej strudze już nic nie mógł zrobić po przepuszczeniu, opony też się skończyły. Sam Verstappen mówił, że miał tylko tą jedną szansę bo Lewis zwolnił. To tor Merca, nawet tego spowolnionego przez FIA. Szkoda Seba, ale u u niego to już chyba równia pochyła. Jakoś nie jestem w stanie uwierzyć, że się odbuduje.