Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tts

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4816
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tts

  1. Co się odwlecze to nie uciecze. Trzeba mieć jakieś asy w rękawie, nie? Ech... niebieska sowa.... jak były oba, na WUS ludzie licytowali się, które kolory teraz zamówią, a ja się śmiałem i marudziłem, nawet jak była opcja kupić ost. sztuki w cenie MSRP. Cóż, pozostaje czekać na nowości no i na limitki z okazji 125 lecia firmy. Na 120 lecie był ten SoL LE. 3 wersje. 1892 sztuki tylko nie wiem czy każdej wersji tyle sztuk było. ref. H32566791 ref. H32516731 ref. H32556781 Wygląda na to, że się wyjaśniło: http://www.armslist.com/posts/2288249/colorado-springs-colorado-misc-for-sale--authentic--hamilton-chronograph-spirit-of-liberty-gents-watch-
  2. Dlatego mam pretekst, aby męską decyzję odłożyć w czasie... Kurcze, w GMT kusi mnie mocno werk, no ale jak była okazja kupić takiego jakiego chciałem po pieniądzach, marudziłem. Teraz trzeba to odcierpieć. Dokładnie. Nawet wiem, który. Piotrek mi takowy sprezentował i świetnie się nosi.
  3. Świetne zdjęcie! Na żywo jest jeszcze lepiej. Leszku, cały PVD rozważałem ost. razem, ale na zdjęciach PVD razem z bransoletą wygląda tak trochę plastikowo. Trzy? Lotnik, Patriota... Czyżby GMT nadal na sprzedaż?
  4. Jakby poza zewnętrzem, byłaby reedycja werka wszedłbym w to. Mój główny problem z współczesnymi zegarkami i reedycjami polega właśnie na tym, że różnią się tylko opakowaniem. Dla mnie smaczkiem jednak byłoby wsadzenie np. Caliber 11, zamiast ETY. Też świetny. Ja natomiast miałem przyjemność wybrać taki:
  5. Księgowej to ja już nic nie obiecuję... W wątku po sąsiedzku widać dlaczego... Ups! Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że co dopiero wróciłem do cywilizacji. Dzięki. Ciekawe co w środku? Czyżby postanowili wsadzić do Chrono-matic'a Caliber 11?
  6. Dank! Jeszcze nie testowałem. Tyle co przytachałem przesyłkę. Skrócę bransoletę, ponoszę, sprawdzę, a potem trzeba podjąć męską decyzję... Edyta: więc tak... zostawili zieloną lumę na trójkącie zatem jest porównanie. W klasycznej wersji widać było, że luma cały czas pracuje (zielonkawy odcień), w Vintage kropa na trójkącie świeci, a wskazówki delikatnie zaczynają wpadać w biały. Po takim samym naładowaniu światłem widać, że świecą tak samo intensywnie. Czy ta samo długo, jeszcze nie wiem.
  7. Jest! Nareszcie Krzyśki w komplecie: Coś w transporcie delikatnego na bezelu mu się przytrafiło, ale... wybredny nie jestem. (dziś nie jest dobry dzień na robienie zdjęć, bo łapy się trzęsą...) Btw, ciekawostka, wczoraj po pół roku zamawiania, w końcu doczekałem się swojego egzemplarza magazynu Loupe. Chyba na odczepne, przyszły aż trzy egzemplarze.
  8. Ha! Te ślady takiej idei kojarzę za każdym razem kiedy pojawia się Hammi w dobrej cenie. Potem pojawia się "księgowy" i to jest wyst. kubeł zimnej wody. Odnośnie do paska, to dwa razy udało mi się go znaleźć na zatoce w cenie poniżej 100EUR. Co ciekawe, bransoletę do niego można kupić w SGP w cenie poniżej 5 stów. No ale w tym wypadku najlepiej wygląda na pasku.
  9. Oj tam! Mateusz zapomniał dodać, że serwis w SGP poza serwisem werku, obejmuje serwis koperty i bransolety. Czy będzie lepiej niż za 6 stów? Nie wiem. Niech, każdy sam podejmie decyzję. Tak poważnie tego zmęczonego SoLa chcieliście kupować?
  10. Jak kto lubi ale nadal nie ma wskazówki sekundowej. Nota bene mój SoL mimo, że chrono też wskazówki sekundowej nie ma.
  11. Powtórzę się: w klasycznym zegarku tego typu (do eleganckiego garnituru czy smokingu) wskazówka sekundowa jest nie na miejscu. Wiem, wiem, są tacy, którzy noszą nurka na bransolecie czy G10 do eleganckiego stroju. Tu mamy doc czynienia z klasycznym na wskroś zegarkiem i niech taki pozostanie.
  12. Bardzo miło. Dobrze trafiłeś. Ost. razem jak miałem kłopot z zamówieniem (wysłano niewłaściwy towar), trafiłem na tzw. "beton".
  13. Są na wyprzedaży, a że wyprzedaż na razie nieoficjalna (odnośnik wyżej), to zniknęły ze strony. Swoją drogą niewiele modeli dotrwa do oficjalnej... Skoro wyprzedaż, to nowe Tridenty wkrótce.
  14. Dziękuję za sprostowanie. Na szczęście (dawno nie musiałem z tego korzystać) moja wiedza na ten temat jak widać nie jest aktualna. Co ciekawe, jak widziałem sprzedawców również.Czepiaj się. Po to jest forum, a te informacje akurat są bardzo ważne.
  15. Cóż mogę powiedzieć... Tak po prostu robią. Nie do uwierzenia, ale Hamilton jest marką budżetową dla SGP, a że magia ceny i znaczka Swiss Made jeszcze działa, to tak to wygląda. Dziękuję za podzielenie się doświadczeniem.
  16. Piotrek, dzięki! Semastera nie mam właśnie min. przez Tridenta. "Bang for the buck" sprawia, że po prostu używam go na co dzień, a przeceny tylko temu sprzyjają. Dla mnie to dobrze. Nie boję się go używać. Pewnie Seamaster ma lepsze DNA (czy na pewno?) ale z moimi Tridentami mogę pisać własną historię i przede wszystkim mogą być ze mną wszędzie bez strachu i bez żalu. Dla mnie to jak SKX, tyle że twardszy zawodnik. Minusem niewątpliwym jest brak łatwego dostępu do części zamiennych, jak w SKX no ale coś za coś. W tym wypadku jednak wolę coś, co będzie miało blizny pomimo, niż gdyby sposób starzenia się i rany wojenne były poniekąd zaprogramowane przez producenta (tu piję do innej, podobno luksusowej marki). Kurcze, jesteś kolejny... Poważnie pisałem o tym, że rozważałem "zakup hurtowy" właśnie z takiego powodu. Chyba zaważyło to co pisałeś powyżej: kupię i co potem z tym zrobię jak nikt nie będzie chciał, bo ceny były bezczelnie niskie. Na przyszłość będę pamiętał, aby coś jeszcze poza sobą kliknąć. Głupia sprawa, im dłużej czekam na Vintage, tym bardziej doceniam tego, którego mam.
  17. No nie. W przypadku zakupu masz dwie opcje: rękojmia (1 rok) - odpowiedzialność sprzedawcy i gwarancja - odpowiedzialność producenta. Sprzedawca chętnie zaproponuje skorzystanie z gwarancji, bo tym samym kończy się jego odpowiedzialność z tytułu rękojmi (niezgodność towaru z umową), a gwarancja jak to gwarancja, jest a to co pisze w niej producent to jego sprawa - nie jest to dokładnie ujęte w przepisach. Jak zakręcana koronka, to jednak warto byłby aby to był dokładny mechanizm. Nie ma co tyrać gwintu koronki, aby raz na miesiąc podregulować zegarek. W przypadku tego modelu, też zegarmistrz by narzekał, bo to Powermatic więc posiada elementy syntetyczne (dla zegarmistrza to plastik). Więcej na jego temat znajdziesz na forum i w tym wątku. Już Powermatica wałkowaliśmy. I pomimo, że to nie Hammi, szczerze gratuluję! Niech się nosi i zawsze wywołuje banana na twarzy!
  18. Przykre, że trafiło na Ciebie ale buble wszędzie się zdarzają. Nie sądzę, że przy tej masówce sprawdzany jest dokładnie każdy egzemplarz. Jeżeli popatrzeć na to przez pryzmat perypetii Kolegów z Omegami, to i tak nie jest źle. Cóż, "małe chińskie rączki" któryś z zegarków źle złożyły i tyle... Odnośnie do WR, to nie jest ono dane raz na zawsze i dlatego co roku robi się przeglądy, a jak planujemy zegarek zamoczyć, to trzeba go powoli schłodzić do temperatury wody. Rozumiem, że w tym wypadku okresowe sprawdzanie WR nie wchodzi w grę, bo zegarek jest nowy. Zegarmistrze lubią (jak to każdy fachowiec) mieć swoje mądrości, zwłaszcza na temat tworzyw użytych w mechanizmach. Mechanizmów kwarcowych nie ma co naprawiać, bo wyższy będzie koszt pracy fachowca w Polsce niż mechanizm jest warty. W tym wypadku, jest to bardzo tani mechanizm więc prościej go wymienić, a skoro zegarek posiadał więcej wad, to zamiast go naprawiać lepiej było go przyjąć jako zwrot. Fajnie, że sprzedawca zegarek wymienił bez problemowo (w końcu to rękojmia). Patrząc przez pryzmat innej przygody z zalanym Hammim, to samo by zostało zrobione przez SGP, choć pewnie nie bez nerwów. Nie fajne jest to, że sprzedawca przed sprzedażą/wysyłką, skoro i tak buble może oddać do producenta, nie obejrzał zegarka. Oficjalnej dystrybucji Hamiltona na PL póki co nie ma. Jakie układy ma sklep, nie wiem. Wyst. aby to był sklep oficjalnego AD na Niemcy uruchomiony w PL. Mimo tej przygody mam nadzieję, że wrócisz kiedyś do Hamiltonów.
  19. Szczęściarz to byłby ze mnie jakbym jednak się zdecydował na "hurtowy zakup".
  20. Tak i nawet rozważałem zakup większej ilości. Cóż... Świetny jest, ale poczekam na wyprzedaż.
  21. Dużo? Poza wersją patriotyczną i tą na bazarku coś jeszcze Ci przybyło? W tym czarnym niepokoi mnie matowy bezel i to czy przyzwyczaję się do postarzanej lumy (nie lubię takich przebieranek), ale kto wie... może nie będzie tak źle i się przyzwyczaję.
  22. Uuu! Aż dwa poszły pod młotek? Mocno. Pewnie niedługo do Twojego GMT na bazarku dołączy:
  23. Piotrek, u mnie sprawa jest prosta, choć rozważałem przez chwilę GMT (tylko z powodu werku, bo jakoś zgrabniej, bez godzin na bezelu i dodatkowej wskazówki widzi mi się zwykły Pro). Pro się sprawdził w "warunkach bojowych", więc zamówiłem Pro, a że była okazja sprawdzić jak wygląda Pro z matowym bezelem i bez fal na tarczy wyszło tak: Btw, z okazji kolejnej "gó***-burzy" w wątku Omegi tak mnie naszło, jako że masz/miałeś i Tridenta i Seamastera zapytam jak wypada jakość Tridenta na tle Seamastera? Odnośnik już nie działa. To ten JR, który mi kiedyś polecałeś?
  24. Rano miałem zamówić bransoletę do Tridenta, a po południu okazało się, że będę miał kolejnego.
  25. https://www.christopherward.co.uk/events/preview - bump! Szybko znikają więc nie ma czasu na marudzenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.