Aby pasek długo służył warto go zabezpieczyć kondycjonerem do skóry. Sam używam takiego do siodeł na bazie wosku pszczelego. Od czasu do czasu, warto przemyć mydłem glicerynowym bez namaczania, powoli wysuszyć i ponownie zakonserwować. Dobrze też, jak w przypadku innych wyrobów skórzanych, dawać szansę wyschnąć, odpocząć, etc.
Łatwo w tym budżecie może nie być ale skoro rozważasz rynek wtórny, to spróbujmy tak:
* Maurice Lacroix Les Classiques
* Baume & Mercier Classima
* Longines Flagship Heritage
* Eterna 1948 Legacy
U mnie były dwa takie zegarki. Nie zegarki z grupy "można gasić światło", ale takie, które zaspokoiły na dłużej i zredukowały rozedrganie. Trident to inna grupa, to po prostu "mądry, wierny pies", albo GADA (jakby miał siedmio żeberkowy grill ;))
A po co do razu sprzedawać? Niech leżą. W końcu ten beater będzie musiał iść na serwis albo się na chwilę znudzi.
Dotykasz sedna...
Kwestia perspektywy. Póki co nie narzekam na brak zajęć, a toolwatch jest używany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem.
"I never saw a wild thing sorry for itself. A small bird will drop frozen dead from a bough without ever having felt sorry for itself." - D.H. Lawrence
Ty również z Sinnem.
Niestety, problem opisany w wygenerowanym przez AI podsumowaniu, wygląda inaczej niż w ogłoszeniu i załączonym zdjęciu...
Więcej: https://www.ablogtowatch.com/hands-on-debut-timex-navi-xl-automatic-watch/
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.