Taka obserwacja: odpaliłem zegarek, o który pytałeś w innym wątku - bazowa ETA, noszony jako EDC i odkładany na noc tarczą do góry robi +12-15s na dobę, co jest nadal w normie dla tego werka. Jak był na gwarancji, Pan Płonka odradził grzebanie i regulację. Po gwarancji już parę razy do tematu się zabierałem ale na tyle nieskuteczne, że zegarek nie dotarł do zegarmistrza.. Okazuje się, że jak na noc zostawię go leżącego na koronce, suma sumarum, na dobę wychodzi średnio +4s... Certyfikatu COSC ten werk nie zdobędzie ale dla mnie tak jak jest wystarczy, przynajmniej do następnego przeglądu. [emoji41]