Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7578
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Daito

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Kolega puma chyba nie doczytał... ze zrozumieniem Wskazówki traktowałem naftą kosmetyczną (coby ślady korozji usunąć) a nie tarczę...
  2. Daito

    Nasze nowe nabytki vintage

    Hmmmm... zarąbisty ten SINEX ...
  3. To podejście jest mi najbardziej bliskie A dzisiaj w aptece "kobita" (jakieś 25 lat - choć z nimi nigdy nic nie wiadomo) kupowała błonnik... w tabletkach - to dopiero jest debilizm... edit: Hmmmm... tutaj chyba nawet nie ma co komentować...
  4. No jedzą... przeciętny obywatel zjada rocznie około 6kg różnego rodzaju syntetyków dodawanych do żywności, ale chyba zawsze tak było, o ile nie było kiedyś gorzej... Pewnie cześć z użytkowników tego forum doskonale pamięta "czekoladę" Twardowską i oranżadę w butelkach z tzw "hermetycznym zamknięciem" w która nalewali cholera wie co, albo dżem pomarańczowy robiony z dyni...
  5. Ale jaki opis... : "Witam!Witam! Do sprzedania mam niemiecki wojskowy zegarek naręczny Oficera SS - widoczny na zdjęciach, III Rzesza Niemcy, oryginalny JUNGHANS ( prod.NIEMIECKA) zegarek dla SS z okresu II Wojny Światowej III Rzeszy.Zegarek z insygniami faszystowskimi na tarczy-ORŁY ZE SWASTYKAMI W SZPONACH.ZEGAREK PRODUKOWANY NA ZAMÓWIENIE DLA OFICERÓW SS ." Ja to bym jeszcze na tarczy domalował napis "SPQR" i sprzedawał bym jako oryginalny zegarek legionów rzymskich robiony na zamówienie centurionów IX zaginionego legionu. Legion zaginął zostały jedynie zegarki... pasek oryginalny ze skóry dzikiego węża strażackiego. A swoją droga czy aby taki opis sugerujący kupującemu że jest to wojskowy zegarek niemiecki z okresu II-giej wojny światowej nie jest aby oszustwem? 800zł to już nie jest "mała szkodliwość czynu"...
  6. No co...? wzbogacona w białko zwierzęce...
  7. Ależ gdzież bym się śmiał śmiać - toż poważny jestem jak zawał serca... zwłaszcza że mam to samo...
  8. No fakt - jest mleko i mleko, czym innym jest mleko "zdobyte" gdzieś na wsi, pochodzące bezpośrednio od krowy a czym innym płyn który większość z nas zna z kartonu, bądź plastikowej butelki kupione w supermarkecie albo w jakimś sklepie osiedlowym. No i mleko to nie tylko wapń ale też witaminy A, D, E, oraz B no i składniki odżywcze. Mało kto wie że przyswajanie wapnia przez organizm zdecydowanie utrudnia fosfor który również się w mleku znajduje. Argument że picie mleka zabezpiecza przed osteoporozą tez wydaje się średnio trafiony bo największa zachorowalność na tą chorobę jest właśnie w krajach gdzie spożycie mleka jest największe - czyli coś jest nie halo... Ale najfajniejsza sprawa to jogurty... jeśli wasze dzieciaki są karmione wszelkiego rodzaju jogurtami to zróbcie im badanie poziomu cholesterolu we krwi - gwarantuję że się zdziwicie... Zawarte w jogurcie mleko w proszku potrafi wprawić w szok... Pomijając powyższe ja prywatnie wychodzę z założenia że nie ma co szaleć z unikaniem czegoś co się lubi, nawet jak to nie zdrowe jest... byle zachować umiar wagę się powinno "zbijać" ruchem a nie dietą, a jeśli dieta to tylko w przypadku zdecydowanych zaleceń lekarza. P.S. Wracając do cholesterolu to zauważyłem że alkoholicy mają rewelacyjny cholesterol... tak że jogurt tylko z wódką
  9. No to ja też pokaże swojego worldmastera... a co... Zegarek jest ze mną od niedawna, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jakby nie on to pewnie nie znalazłbym tego forum, a co za tym idzie nie stałbym się posiadaczem pozostałych moich zegarków... i nadal nie wiedział bym co to jest ETA czy C.O.S.C. oraz czym rożni się chronograf od chronometru, co to jest werk, czy bezel... tak że sporo mu zawdzięczam.
  10. chromior możesz powiedzieć co to za paski masz przy tych sprzętach?
  11. A to jest okazja? czy może jakaś wielka ściema? http://allegro.pl/lucz-15jewels-franck-muller-geneve-poljot-quality-i3042826083.html W ogóle ktoś widział to "cudo" na żywo?
  12. Ale to nie ja sprzedaję te paski, więc może prościej było by zapytać sprzedawcę? Edit: Tutaj masz link do trwającej aukcji http://allegro.pl/skorzany-pasek-do-zegarka-jvd-20-mm-teleskopy-i3050809161.html?source=oo
  13. Daito

    Nasze nowe nabytki vintage

    Zegarek rewelacyjny, cholernie mi się podoba - tylko takie pytanie mam (pewnie niezbyt trafione), czy ta koronka ma tak "odstawać" i czy to nie przeszkadza w użytkowaniu zegarka?
  14. Proszę bardzo http://allegro.pl/skorzany-pasek-do-zegarka-jvd-20-mm-teleskopy-i3009832704.html
  15. Cyba nie Richard Coudenhove-Kalergi albo sprzedający ma jakieś układy "w górze" bo przecież pisze "proszę nie licytować bez dzwonienia, muszę ustalić z nim co i jak." - wiec wychodzi na to że będzie ustalał z hrabią... no chyba że w trakcie licytowania należy dzwonić dzwonkiem, za spokój duszy... coś jak palenie kadzidła... czy coś... aż mi się humor poprawił...
  16. Pewnie kolesi było dwóch - Hrabia i baron to i pewnie mieli dwa zegarki, więc parę tygodnie temu pewnie widziałeś zegarek barona a teraz sprzedaje się zegarek hrabiego (albo odwrotnie). Musiało tak być bo tych dwóch tytułów nie używało się równocześnie, baron to tytuł niższy od hrabiego. Tak że nie ma żartów, pogłoski o kryzysie chyba są prawdziwe skoro arystokracja "austryjacka" zegarki na polskim portalu wysprzedaje...
  17. Pasek wyparzyłem u gościa który stał na przystanku, na ręce przy jego zegarku, spodobał mi się wiec odkupiłem razem z zegarkiem... za cegłę chciał jeszcze dorzucić obrączkę i portfel ale te już mi się nie podobały, więc nie brałem... A poważnie mówiąc jest to najzwyklejszy i niedrogi pasek JVD model RO7318/20, tyle tylko że ten mój jest ze stalową sprzączka...
  18. Też miałem spore wątpliwości przed jego zakupem - ogólnie nie przepadam za akcentami w kolorze złotym jeśli chodzi o zegarki, druga wątpliwość jaka mnie męczyła to kwestia tego że zbyt dużo poljotów z tą "facjatą" nie można znaleźć w sieci - w sumie znalazłem dwa i to "u Niemca", więc przeszło mi przez myśl że może to jakieś "rękodzieło małych raczek" może być czy coś. Ale gdy sprzedający zapewnił że zegarek posiada "paszport" i jest w pudełku oryginalnym (które notabene było ohydne - było... bo moja lepsza połowa, brutalnie je zdewastowała biorąc za jakieś "odpadki po jogurcie") i do tego doszła całkiem przyzwoita, moim zdaniem, jak na N.O.S. cena, to doszedłem do wniosku że "co mi tam..." No i muszę przyznać że jestem z zakupu zadowolony... Niemniej dzięki wszystkim za ciepłe słowo
  19. Tylko ja się tak zastanawiam teraz, kto ma bardziej zryty beret...? Ten co takie malowanki robi, czy ten kto je kupuje?
  20. No to ja też się przyłączę do "wyliczanki" ze swoim poljotem na 3133
  21. A co myślicie o tym zegarku? http://allegro.pl/poljot-chronograf-3133-nos-i3031621273.html Wydaje mi się że to dość niespotykana koperta jeśli chodzi o oprawę do mechanizmu 3133 - szperam w necie już trzeci dzień i drugiego takiego nie znalazłem... Ciekaw jestem co o nim myślicie?
  22. "Wymiary koperty 350,0 wysokość 7,5 mm" ciężko się taki zegarek musi nosić... 35cm to dość spora średnica... może "letko" mankiet rozepchać...
  23. Wcale się nie czepiam... to zapożyczenie było że "jeden zwierz" to przyjąłem ze "dwa zwierza" będzie pasowało - tak że ZERO złośliwości . Woytec60 rewelacyjny "śliniak".
  24. Daito

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Sposób zapożyczony od kolegi Starego czyli mydło dave, aplikator do nakładania tuszu do powiek i banan, sztuk raz, jako suszarka do wskazówek, wcześniej wykąpanych w nafcie kosmetycznej.
  25. Super "zwierza"... no i wielki szacunek z tytułu adopcji sieroty...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.