Też miałem spore wątpliwości przed jego zakupem - ogólnie nie przepadam za akcentami w kolorze złotym jeśli chodzi o zegarki, druga wątpliwość jaka mnie męczyła to kwestia tego że zbyt dużo poljotów z tą "facjatą" nie można znaleźć w sieci - w sumie znalazłem dwa i to "u Niemca", więc przeszło mi przez myśl że może to jakieś "rękodzieło małych raczek" może być czy coś. Ale gdy sprzedający zapewnił że zegarek posiada "paszport" i jest w pudełku oryginalnym (które notabene było ohydne - było... bo moja lepsza połowa, brutalnie je zdewastowała biorąc za jakieś "odpadki po jogurcie") i do tego doszła całkiem przyzwoita, moim zdaniem, jak na N.O.S. cena, to doszedłem do wniosku że "co mi tam..." No i muszę przyznać że jestem z zakupu zadowolony... Niemniej dzięki wszystkim za ciepłe słowo