No to grubo... Łatwo nie będzie, wiem że za marzeniami należy podążać ale czy nie warto by było na początek coś łatwiejszego?
Mnie zawsze podobały się cruiser'y - jak spotykałem je na drodze jadąc samochodem to mi się "gęsia skórka" wysypywała na łapach... i jak zrobiłem "A" to prawie w ciemno chciałem kupić VZR1800 - parę osób mnie namawiało, ale kilka odradzało - udało mi się go wypożyczyć na weekend i całe szczęście, potem próbowałem jeszcze kilka razy z innymi markami w tym typie...
Nadal lubię patrzeć na cruiser'y, często to robię - bo to piękne maszyny, dostojne, łatwe w personalizacji, silniki brzmią jak muzyka - ale przygodowo to na czymś innym, co prawda też V-ką ale jednak inny styl.
Choć może z Tobą będzie inaczej - chętnie się przekonamy.
Może wypożycz zanim kupisz?