Obiektywnie: 1. to czy jest to produkt ekskluzywny czy też nie to kwestia względna i nie ma tutaj nic do rzeczy. 2. paprochów być nie powinno (to mniej więcej tak jak z muchą w zupie, niby nie przeszkadza...) - niezależnie od powiększenia, co innego gdyby były zastrzeżenia do nałożonych indeksów, czy innych "niedorysowanych", bądź przerysowanych linii - tutaj bym się zgodził, gdyż uważam że jeśli takich wad nie widać gołym okiem to są one do przyjęcia bo nikt normalny nie ogląda zegarka pod powiększeniem, gdyż zegarek do tego nie służy, a i pudełko powinno być wolne od wad - gdyż pomimo że samo stanowi zabezpieczenie zegarka, jako element sprzedaży również powinno być należycie zabezpieczone przy transporcie. Co do reszty się zgodzę - jeśli wady przeszkadzają nabywcy, powinien zwrócić się do sprzedawcy o ich usuniecie, bądź odstąpić od umowy.