Czołem Panowie Odgrzebuję temat, ale mam ku temu wyraźne powody W innym wątku zastanawiam się nad wyborem DW-290 a GW-M5610. Ja wiem, że to inna klasa (solar i waveceptor), ale cena DW to 1/3 ceny 5610 !!! Zawsze podchodzę z dystansem do zdjęć różnych osób z zegarkiem na ręku, ale... Wątpię, żeby ci ludzie z fotografii te zegarki reklamowali. W przypadku astronautów to pewnie sprzęt zakontraktowany, a w przypadku lotnika i szefa (byłego) FBI to zapewne świadomy wybór. Zegarek potwornie mi się podoba i mógłbym sobie odpuścić i solar i radio. DW-290 to rzeczywiście musi być reedycja, widnieje tylko na amerykańskiej stronie casio. Jeśli tak jest, to pewnie są powody dla których casio wznowiło produkcję tych zegarków. Inna sprawa to kwestia powtarzalności jakości w przypadku 5610, której oczekuję w zegarku za 450 zł (i to na allegro, bo sklepy to barbarzyńskie 500-600 zł). To co koledzy radzicie ? Sprzęt ma być zegarkiem edc i w teren a byłby to mój pierwszy plastikowy casio, do tej pory orienty, ale to "eleganciki".