@Walter_87 - mimo, że nie jestem fanem kostek, ten poljot (którego już kiedyś pokazywałeś aby ustalić "co to za mucha? :)", to najlepszy zegarek jaki tu kiedykolwiek widziałem!!! ...niech się chowają jakieś tam poljoty cal.2200, rakety cal.3031 czy sławy-tranzystory
PS
dobrze, że GRU tak zorganiowało w Pradze "stłuczkę", że przynajmniej poljot śp generała-porucznika Muchy ocalał
jeśli zdobędziesz takie dwa poljoty za 50% ceny z aukcji, to będzie krok nie przekraczający granicy rozsądku i będziesz mógł sobie na spokojnie je porównać i dojść do wniosku, że jednak nie są identyczne
1 - zdecydowana większość radzieckich amfibii ma typowe teleskopowe mocowanie na pasek/bransoletę 18 mm 2 - zdecydowana większość radzieckich amfibii cal. 2209 (starsze) i cal. 2409 (nowsze) mają naciąg manualny. Modele z naciągiem automatycznym cal.2416 pojawiają się w okresie przełomu zssr/rosja 3 - tzw beczki z automatycznym naciągiem to rzadkie i dość "ekskluzywne" modele np: reedycja amfibii '67 czy ministerska Nieuszkodzone uszczelnienie koperty (w tym koronki) plus prawidłowe działanie łożyskowania i mechanizmu wahnika - powinny spełnić wymogi Twojego "kiblowego" testu
Moim zdaniem wszystko na miejscu i nie jest kombinowane. Jedyne co rzuca się w oczy, to pokracznie dobrane (nowe) pleksi - trochę za wysokie jak na mój gust. Sam zegarek to popularny model poljota, ale w eksportowej wersji (marce) sekondy i w grubo-złoconej kopercie (co jest cenione)
dobre przecież, to jest nowszy łucz ...mnie osobiście bardziej podobają się tarcze ze starym logo, albo z rybką _ _ _ _ _ zauważam, że <<kocie łapki>> zaczynają robić karierę Widziałem/miałem 3 wersje: bardzo, bardzo ciemno zielona; coś ala khaki (jw.) i srebrzysto biała ...ale dotąd traktowałem te zegarki skandalicznie, bo jako rezerwuar szkieł do amfibii koronka urala ma chyba mniejszą średnicę od koronki mołni, ale nie powinno to wpływać znacząco na opór przy nakręcaniu. Zdecydowanie trzeba chlusnąć mu gronalem a później oliwą dodatkowo może jeszcze ząbki koronki raszplem potraktować
Numer na deklach sovietów jest tylko jakimś numerem, równie dobrze mogłoby go tam nie być. Znaczy tyle co nic Jeżeli BIG nie jest miniaturowy, to może być męski zegarek. Jaki jest rozstaw uszu pod pasek, 18mm?
A ja stoję we Wrocku na brukowym chodniku przy secesyjnej kamienicy z ozdobną bramą wejściową i reprezentacyjnymi balkonami a przecznicą za rogiem jedzie tramwaj nr 32. Pomóż mi @Pawel751, bo nie wiem jaka to ulica?
_ _ _
wklej przynajmniej jakąś fotkę!
nie, nieeee! spoko miałem na myśli URAL - pasmo górskie, region geograficzny, jak wiadomo mocno skażony przemysłem i odpadami radioaktywnymi. A nie URAL - zegarek. Tego, nawet z lumą z zawartością soli radowych na wskazówkach nie ma potrzeby się obawiać Cenne, że stan złocenia koperty wygląda porządnie! bo z tego co wiem, koperty Urali nie są mosiężne więc pozłota jest dość delikatna.
... i mocno skażonego radiacją wschodu - bym dodał ważne, że рука, поднята на восток ... na Biskupin i Most Zwierzyniecki, znaczy się _ _ _ _ _ @Mercel - pasior fajowy, poljot fajowy, ale komplet ...ujowy! przydałby się GAJOWY
stokrotne dzięki !! czyli muszę zweryfikować moje dotychczasowe przekonanie, że określenie <<de luxe>> było zarezerwowane tylko i wyłącznie dla poljotów cal.2209 i cal.2416 ...nawet nazwanie bliźniaczego łucza takim określeniem jest uznawane za "profanację" - a tu ździwka! dodatkowo model koperty tej sekondy-wostoczka jest zupełnie niepowtarzalny.
pierwszy raz w życiu widzę takiego cudaka -> https://allegro.pl/oferta/sekonda-de-luxe-18-jewels-eksportowy-wostok-unikat-8578217616 genialnie polepiony? czy jednak opuścił czistopol w tej postaci??
ups... tarcza de-luxe łudząco podobna do wersji w złotej kopercie, gdyby nie szczegół indeksu 12 - chyba się zagalopowałem z moją rewolucyjną czujnością
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.