uj z finezją! jak dla mnie modelowi poljota 55g nic nie brakuje a w przypadku zegarka noszonego na łapie, to pasek/bransoleta decyduje o jakości tandemu ale widzę więcej miłośników pe-er-elowskich plecionek! znam je, ale jednak nie dam się do nich przekonać - mają walory wyłącznie historyczne mój "gruby" odważnik 55g noszę na równie grubym pasku z delikatnej skóry
Dla niektórych to kultowy model "sztabowego" komandira cal.2414… w "chodzącym" prawdopodobnie uszkodzony czop osi balansu (spokojnie do zrobienia - części w bród)
@Rintin - pokazujesz niską mołnię po rewitalizacji. Tak jak pisze kolega @AWG ewidentnie wymieniony jest mostek balansu (bez zgrania pasów szlifów) oraz tarcza. Tarcza jest współczesną repliką dość swobodnie nawiązującą do oryginału - ale jak dla mnie, prezentuje się świetnie Sekundnika bym się nie czepiał - wydaje się ciut za duży ale to nie jego wina, tylko współczesnej tarczy! Dekielka też bym się nie czepiał, choć jak na stary zegarek wygląda jak nówka-sztuka
mimo że historyczny pasek wyróżnia się pozytywnie na tle innych z epoki i co ważne: wygląda na "nówkę" , to moim zdaniem psuje swoją siermiężnością ogólne wrażenie... no chyba, że pójdziesz po całości i do kompletu założysz szaro-granatową fufajkę i gumofilce i tak wyjdziesz na miasto
nie żartuj - męski! ale nikt nie broni damom nosić ...moja uwaga dotyczyła źle dobranej szerokości bransoletki, powinna być 18mm o środkowym mini-komandirze mówi się że "junior" albo "damka"
@witkacy7 - zegarek z okresu przełomu zsrr/rosja, a wtedy mogły wychodzić różne 'dziwolągi' moim zdaniem to jednak składaczek: tarcza noworuskiego komandira, wskazówki także, dodatkowo sekundnik od koperty niechromowanej _ _ _ _ _ @siwus90 - oryginalne wostoczki także z okresu przełomu zsrr/rosja: komandir; komandir-junior; fajny wostoczek z bezsensowną (damską) bransoletą
moim zdaniem, ten model łucza (tzn z tą tarczą) zdecydowanie lepiej prezentuje się z czarnym "delikatnym" paskiem, patrz #15 i #16 -> https://zegarkiclub.pl/forum/topic/23558-policzmy-złote-radzieckie-na-forum/page-1 na mojej fotce może tego nie widać, ale cienki skórzany pasek ma drobną łuskę brązy pasują w zestawieniu z innymi złotymi zegarkami, tu absolutnie czerń! biel ect... także odpada edit: Dobry przykład do porównania łucza kolegi @Mike S (w linku powyżej) najpierw pokazał go w brązie #49 aby zmienić pasek na czarny #64
jeden z licznych popularnych modeli wostoka cal.2214 z okresu końcówki lat 70-tych i początku 80-tych. w przypadku sowieckich zegarków jakakolwiek numeracja widoczna na dekielku lub werku mówi NIC bardzo ładny stan
@Wieniek1410 - z koronką w twoim pancerniku jest coś nie halo! nie powinna być zablokowana, tzn w każdym momencie można ją dokręcać do us..łanej śmierci
generalnie wszystko to mołnia, ale nie podoba mi się: raz: niedbale wepchnięta tarcza (jest prawdopodobnie uszkodzona) dwa: ten wzór tarczy powinien być w innym wzorze koperty
@Sylwia1gb - w środku werk cal.2614 http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&0&2uswk&Poljot_2614_2H O bransolecie lepiej mówić, że "jest z epoki". Z reguły sowieckie zegarki były sprzedawane bez pasków i bransoletek. Za to są bransolety sygnowane "POLIOT" i nie jest to model, który pokazujesz.
filtr uv? albo zmieniło się tło ekspozycji na niebieskie że <PCZ> to wiadomo, ale pozostaje zagadką jakie logo tarczy zostało zmyte lub ukryte? czy zbójowi w ślipiu odbija się krajobraz? czy ma szramy po zbójowaniu??
uwielbienie pfloyda do kiczu ...wzleciało! _ _ _ _ _ _ _ @Salahan, przy balansie razi brak regulatora (takiego wichajsterka +/- ) ale złotousty sprzedawca zapewnia "że na dobrym chodzie" więc w sumie, to nie jest przecież potrzebny
dla komfortu obu stron biznes jest biznes! czajka za free w zamian za darmową nerkę po co ma boleć? a z drugiej strony po co ktoś ma być narażony na niepotrzebny hałas
Jest wymóg osobistego zgłoszenia się po odbiór czajki. Nie chodzi o telefony, tylko o ...nerkę! Jedziesz na Ursynów, wchodzisz do lokalu, pani Agnieszka zamyka drzwi na zasuwę, jej dwóch rosłych wschodniojęzycznych znajomych łapie cię pod pachy i aplikuje ci znieczulenie... Po wszystkim budzisz się obolały, skołowany, bez nerki ...ale z czajką
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.