Ze sławkami to faktycznie dziwna spawa. Wizualnie ładne zegarki z dużą gamą modeli. Wszystkie (no pawie wszystkie) chodzą na jednym typie werku z charakterystycznym duetem bębnów naciągowych. Nie wiem dlaczego? utarła się opinia, że werki 2-giej moskiewskiej czyli sławy są ....brzydkie. Moje sławi automaty hulają aż miło! ale być może, to sprawa loterii, bo co z tego, że z opisu aukcji zegarek jest sprawny, jak może mieć wyhuśtane łożysko wahnika albo mechanizm przenoszący napęd? Wówczas będzie problem, bo automat będzie działał tylko na pół gwizdka i nie będzie w pełni naciągał sprężyn Z tych co pokazałeś fajniejszy jest poljot (jest on mniejszy od sławek), ale zapewne osiągnie też fajniejszą cenę