jw. to bardzo popularny model wostoczka cal.2409 z lat 80-tych spotykany w tysiącach odmian tysiącu różnych tarcz (białe, czarne, kremowe, fioletowe, złote, niebieskie, rdzawe, czerwone i ...ciemno-zielne jak z linka)
o ja ciepie role!!!
codziennie rano i wieczorem machasz całą szufladą. żeby chodziły?
...dobrze widzę, że są tam 3 razy trojaczki (może nawet raz czworaczki?) i 4 razy bliźniaki? czy po prostu nie dostrzegam niuansów??
no nieeee! muszę to pokazać -> http://allegro.pl/zegarek-radziecki-poljot-de-luxe-2209-23-kamienie-i5861380397.html kasa może nie jakaś ekstremalnie 'astronomiczna', ale temu deluxowi aż zzieleniała gęba z powodu mińskiego werku i koperty ...a może z powodu pięknego stanu pozłoty?
zgrabny garniturowy poljocik -> http://allegro.pl/wojskowy-poljot-agat-dla-pletwonurka-rosja-i5854835511.html co prawda być może? noworus, ale z paszportem i z designe w sam raz na okazję, gdy ktoś z Was spodziewa się o 6 rano niespodziewanej wizyty ekipy w kominiarkach od Mariusza Kamińskiego
jak pisze @gregch, to komandir ale nie sowiecki, tylko już noworuski...
z noworusami zaś w praktyce jest tak, że jakość ich wykonania jest ździebko nieteges! tzn szczególnie jeśli chodzi o powłoki kopert (zarówno tych złotopodobnych jak i chromowanych)
a feeee!!!
(wyjaśniam) miłośnicy sowietów nie przepadają za tzw noworusami! nawet jak w rzeczywistości są nowobiałorusami )
Z tego co piszesz, to masz 'komplet' czyli zegarek i pasek z Mińska, więc po co to rozdzielać?
podobnie jak ja, gwiazdkę masz wyblakłą jak czasy "świetności komunizmu" czy szkiełko oryginalne (z rantem)??
Ja założyłem mu pasek typu "pilot" z juchtowej ciemno-brązowej skóry z mosiężnymi nitami - pomimo czerni tarczy, wygląda dobrze
raczej OD amatora
fakt ceny wali konkretne, ale Mirek nie ma zielonego pojęcia co wystawia. Tu -> http://allegro.pl/vostok-kirowski-piekny-na-chodzie-i5851383856.htmloferuje Vostok-Kirowski
@h2co3 jw. dałeś się 'uwieść' ładnie wykonanym fotografiom. z sowieckimi zegarkami jest tak, że to co misie lubią najbardziej, to między innymi oryginalność elementów... więc ucz się Raz, że pokazałeś dość popularną sławkę choć z ciekawszą tarczą z rzymskimi indeksami. Dwa, że jakiś tuman wsadził jej pierwszy lepszy sekundnik jaki mu się napatoczył. Bez sensu! bo o oryginalny naprawdę nie jest trudno (tu, jeśli naprawdę pochodzi on od rzadkiej czajki - to w ogóle jakieś kuriozum ) Trzy walnął cenę świąteczną
Przyznawać mi się tutaj natentychmiast! już się -> http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=15750996 onanizujecie?? bo jeżeli jeszcze nie, to się śpieszcie, bo za dwa dni cały ten majdan trafi do "nie przepłacajcie"
Kurde, teraz już sam nie wiem... myślałem o jego zakupie, bo dawno nikt nic nowego nie pokazał w wątku @Gregoriana z sowietami okolicznościowymi Sama grafika wygląda dość wiarygodnie, ale z drugiej strony sposób jej nałożenia na tarczę jest jakiś taki "prymitywny" - można się z nim spotkać w latach 90-tych. Zegarek pochodzi z lat 70-tych, kiedy rzadko ozdabiano tarcze, a jeśli już to robiono to innymi technikami i w inny sposób... Z drugiej strony mam fotkę "sztabowego komandira" z podobnym motywem
Tam wam za drogo, to może dołączcie do licytacji tego popularnego łucza -> http://allegro.pl/nos-cudowny-lucz-de-luxe-zsrr-60-stan-idealny-i5812528814.html
tarcza na 100% oryginalna! gabaryty tarcz do złotych łuczy są inne od tarcz do cal.2209 w kopertach złoconych i chromowanych. Sam mam łucza z czerwonym sekundnikiem (moim zdaniem jest oryginalny) http://zegarkiclub.pl/forum/topic/23558-policzmy-zlote-radzieckie-na-forum/
Już 'po ptokach' też myślałem o nim, ale 5 dyszek to jednak ciut sporo... nie jestem zegarkowym 'purytaninem', ale pryszcze na chromowaniu koperty skutecznie mnie odstraszyły. Sam zegarek jest oryginalny. Wklejka strony s katalogu <<Каталог-справочник 70-x>> Antonowa (pierwszy od góry)->
W zasadzie to złote zegarki radzieckie, a już z pewnością łucze są odporne na ewentualne zakusy dr Frankensteina
Oryginał! choć z granatową tarczą pierwszy raz widzę...
także zauważyłem ten trick ciekawe czy anoli powtarzając licytację do swojej (wyobrażonej) ceny dolicza prowizje? ... no chyba, że za każdym razem robi numer z unieważnieniem aukcji?? a tak nawiasem mówiąc, to w tej amfibii chyba wszystkie wskazówki są od komandira
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.