@Tomek z Wrocławia - gdzie Ty łazisz chłopie? Pewnie do jakiś majstrów od "swiss made", którzy za zbrukanie swych wirtuozerskich rączek dotykiem obleśnego sowieta, dowalają słony narzut Jak nie jest problemem dla Ciebie pojawienie się w okolicach pl.Pereca, to w 60-80 zł zmieścisz nie tylko full serwis komandira (wymiany tarcz,wskazówek i co tam jeszcze w cenie) ale przypuszczam, że także amfibii automata