Skocz do zawartości

Plan 9

Użytkownik
  • Postów

    415
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Plan 9

  1. Za 5 tysięcy gotóweczką do ręki sądzę, że pierwsza osoba w kolejce go przepuści...
  2. Dobra. Trochę Google-Fu i znalazłem. Samorodki są widoczne jak trzeba. Czyli robię się ślepy.
  3. Nie wiem, może coś z oczami mam, ale na zdjęciach nie zauważyłem dwóch samorodków na tarczy.... A są.
  4. Może jeszcze pertraktacje jakieś z innymi odchodziły. Ja kupiłem przez OLXowe "kup teraz z wysyłką" a i tak czekałem bo ktoś inny wcześniej proces zakupu rozpoczął (ale albo zrezygnował, albo za długo się zastanawiał, bo to ma timeout).
  5. Podziękował. Właśnie przyszło info o potwierdzeniu sprzedaży i numer nadania.
  6. Ała. Zazdraszczam wielce. Ale i może dla mnie raz na jakiś czas słoneczko zabłyśnie (jak się kilka razy zdarzyło).
  7. Dokładnie takiej tarczy nadal nie znalazłem. Trafiła się podobna, testowo założyłem i zegarek zyskał plus milion do wyglądu. Co utwierdziło mnie, że trzeba szukać dalej. Mechanizm oczywiście wyczyszczony, naoliwiony, nakręcany raz na jakiś czas.
  8. Pytanie z gatunku głupich: kupowaliście coś przez shopee.pl?
  9. O. Tak, proszę. Fajnie by było określić co z "wynalazków" jest dobrą bazą. Do niedawna to było Pagani, ale potrafią włożyć Miyotę zamiast NH35/6 i wtedy cały misterny plan...
  10. Nie. Nie ma. Jedna z pierwszych rzeczy jakie sprawdziłem.
  11. Lepsza fotka mostka balansu. Oczywiście żadnych oznaczeń nie ma... Najbardziej przypomina China 7S26
  12. Z SKXów to najbardziej nienawidzę mocowania wskazówki sekundowej. Potrafię się z nią i pół godziny męczyć. Nie to co w Mołni... Jak będziesz potrzebował wskazówek co i jak, to się odezwij na PW.
  13. Nakręcany przez swoją niezaspokojoną wewnętrzną ciągotę do sprawdzania różnych, dziwnych rzeczy dokonałem zakupu na Ali zegarka marki NoBrand, model NoName, o zaiste wiele mówącym tytule "Sterile dial SK007 diving mechanical watch men's automatic mechanical movement 4 o'clock adjustment head" czyli w tłumaczeniu na nasze "niewiadomoco". W założeniu miał być i tak na modowanie bo o ile części do SKXów są, to ich samych trochę szkoda bo już nieprodukowane. Przyjechał. Rzeczywiście - bez napisów (bałem się, że "Sterile" to będzie ale tylko na fotoszopie sprzedawcy), tyka zacnie, coś się w środku kręci więc nie kwarc, brak stop-sekundy (więc nie NH35). Porównanie do SKX: No. Podobieństwo jest. Ale są i różnice: Widać, że ochrona przy koronce jest w nieco innym kształcie, nieco inne też trochę uszy (centrowanie obrazków było wg chapter ringów). Koronka wydaje się być w tym samym położeniu (zdjęcia nieco pod kątem robiłem, stąd możliwe niewielkie różnice). Bliższe sprawdzenie ochrony koronki potwierdza tezę o różnicach: Czuć to też przy odkręcaniu koronki - w NoName o wiele ciężej ją uchwycić. Dla ciekawych - pasek 22mm Dobra. Koniec gadania - rozkręcamy. - brak uszczelki - paluchy na rotorze nie moje (co wiele mówi o QC) Brak oznaczeń. Ale wszystko wskazuje na kopię SEIKO (np. sposób odblokowania wałka). Czyżby 7s26? Ale on był day-date... No nic, trzeba zdjąć tarczę. Ale co to??? Paproch??? Nie, proszę państwa. To wysokiej jakość sposób montażu tarczy! Przy okazji - znalazł się dzień. Nie pytajcie mnie czemu montowali to na taśmę dwustronną... Moja teoria jest taka, że montaż robi ktoś totalnie nieprzyuczony i łatwiej mu dać tarczę, niech zetnie nóżki i przyklei, niż żeby miał nóżki mocować... Bo nóżki były: ...ale się obcięły były. Dobra. Pakujemy werk do koperty, bo teraz trzeba będzie pomyśleć jak go zmodować... Hmmm... Coś mi tu nie pasuje. A. Już wiem. Mechanizm z wałkiem na 3 wrzucili do koperty z wałkiem na 3,8... Stąd dali tarczę tylko z datą. Bo dzień w takim układzie jest nierówno. Inne rzeczy nieudokumentowane na zdjęciach: - koperta jest ze stali magnetycznej - nie wiem czy Dremelem nie "poprawię" ochrony koronki; - wkład bezela od SKX pasuje; - w koronce jest uszczelka; - dekielek rysuje się od samego patrzenia; - od wczoraj no nosiłem, odchyłki dobowej nie stwierdziłem. Podsumowanie: - na 11.11 kosztował mnie niecałe $60 z VAT i wysyłką ASS - jak na działający zegarek mechaniczny zmechanizmem seikowatym i stalową kopertą to IMHO nie jest źle; - nie sprawdzałem kompatybilności elementów takich jak dekielek czy wałek z koronką (a powinienem); - jeszcze nie wiem co z niego zrobię, może Soxa, może coś innego... Będę też musiał pomyśleć czy wymieniać koło datownika z dniem, czy zostawić jak jest.
  14. Wczoraj obiecuję, więc dostarczam. Homar SKXa, dość mocno po taniości (~$43 na 11.11). W czasie rozbiórki wyszło kilka niespodzianek, więc zrobiłem z tego oddzielny temat, aby tutaj za bardzo nie śmiecić zdjęciami.
  15. A jakim trybem szła wysyłka? ASS? Czy jakimś Cainao World Saver? Do mnie właśnie doszedł tani homar SKXa (będzie rozkręcane i dokumentacja foto tutaj).
  16. Jak tracking jest oszukany to AFAIR po dwóch tygodniach możesz atakować obsługę klienta na czacie (jak tylko przebijesz się przez ichnie AI) że sprzedawca coś kombinuje i przez niego spada zaufanie do tej świetnej platformy AliExpress. A tymczasem przyszło pierwsze cuś z 11.11. Liege. Wielkie i "złote"... (kolor ręki jak u trupa bo zimne światło)
  17. W "złocie" były czarne sputniki?
  18. Niestety przeczucie masz dobre. 😟 Po pierwsze - sekundnik. Powinien mieć czerwoną kropkę - sputnika, który w założeniu krąży po orbicie jaką wyznacza okrąg na tarczy. Po drugie - sama tarcza. Niestety nowoczesna podróbka. Zobacz jak schodzą się linie przy biegunie północnym i zostawiają "szparę". Dodatkowo gdzieś się Ziemia Północna zapodziała... Po trzecie - koronka. Jest płaska i ma stożka na końcu
  19. Ja się cały czas patrzę to na Taktyczną Żabę to na Rozgwiazdę (Seestern). Ale się jakoś nie mogę przemóc...
  20. Okresowo pokazują się na allegro. Bodajże u sprzedawcy "andrzej_staw", ale głowy nie dam (i to nie ja, żeby nie było, że autopromocja).
  21. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    A... Nasz klient, nasz per pan. Ja spiep... znaczy zepsułem drugie jajkowanie Komandira (zlazła patyna na bezelu), więc go zaamoniakowałem. Wyszło bardzo piracko z Karaibów, ale niebieskie naloty bardzo łatwo schodzą na płaskich krawędziach. Teraz jest noszony i będzie chyba dobrze. Nalot we wgłębieniach, przetarcia do mosiądzu na krawędziach. Ale w tym twoim... Cholera. Bakcyl się rozrasta. Chyba chcę taki (ale dla praworęcznych). I bym go patynował w oparach amoniaku - ma bardzo dużo miejsc, gdzie ten hyroksywęglan miedzi nie będzie się ścierał...
  22. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Jak chcesz, to jeszcze mam niezdemontowany zestaw do patynowania amoniakalnego... ⚗️
  23. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Materiałem wyjściowym był mocno styrany życiem komandir. Chwilę szukałem takiego, bo jednak nie chciałem niszczyć nowego dobrego zegarka (na wypadek gdyby mi się ręka omskła). W związku z chorymi cenami na allegro, trafiłem taki na eBayu. Uwaga na boku - nie nadają się "złote" komandiry. To "złoto" to azotek tytanu. Wysoka odporność antykorozyjna i ścierna. Tak, że nie za bardzo go kwas ruszy. Przygotowanie: - wyjęcie mechanizmu, - profilaktyczne przesmarowanie uszczelek smarem silikonowym, - skręcenie dekla i koronki aby był w miarę wodoszczelny {teoria mówi, że kwas nie powinien ruszyć uszczelek ani szkiełka}, - demontaż bezela i wyjęcie sprężynki mocującej, - z myciem i odtłuszczeniem dałem sobie spokój bo i tak idzie do kwasu, - pomalowanie spodu zegarka lakierem o paznokci w celu zabezpieczenia chromu prze trawieniem (nie jestem fanem zielonej ręki). Likwidacja powłoki: - kwas solny 30% cz.d.a. (19 zł/l), - dwa pojemniki szklane (jeden na kwas, drugi, większy na wodę), - pałeczki do sushi, - rękawiczki! - wentylacja! - maseczka też się przyda - bezel + koperta trafiły do kwasu i zaczęło się czekanie - po 90 minutach pozostał już tylko mosiądz (i farba na bezelu) {najpierw bąbelkowało, a potem roztwór robił się coraz bardziej zielony} - płukanie w wodzie, - rozbiórka koperty, wytarcie wszystkich miejsc gdzie mógł trafić kwas, - montaż werku. Zegarek zrobił się złoty, błyszczący i każdą ryskę było widać jak na dłoni. Patynowanie: - ugotować jajko na twardo (ale tak mocno przeciągnąć, jak na stołówce w postawówce było - aż żółtko zielonkawe) - pociąć i jeszcze ciepłe do torebki foliowej razem z zegarkiem, - czekać (bo mosiądz nie brąz i tak łatwo nie łapie). U mnie leżało całą noc. Błędy jakie zrobiłem: - pomalowanie spodu zegarka lakierem do paznokci nic nie dało, bo lakier w większości odpadł w czasie trawienia. Możliwe, że wcześniejsze umycie i odtłuszczenie by coś zmieniło - nie usunąłem farby w znacznikach bezela, bo myślałem, że tą farbę szlag trafi, a nie trafił i nie wytrawiło Inne: - jak jajko przestygło a zmian nie było widać, to (cały czas w torebce strunowej) całość wymieszałem ze sobą, tak, że zegarek był cały oblepiony żółtkiem. Stąd nierównomierna patyna. - w czasie kąpieli, raz na jakiś czas wyciągałem elementy z kwasu (pałeczki do sushi!), płukałem w wodzie i patrzyłem jak idzie - okazało się że w ryflowaniu bezela był brud, którego kwas nie ruszył i trzeba było usunąć. Ważne - pracujemy ze żrącym odczynnikiem chemicznym. Należy zachować ostrożność - ochrona rąk i dróg oddechowych to postawa. Nie wąchamy jak pachnie kwas solny (brzydko). Nie wdychamy oparów z nad pojemniczka. Nie testujemy czy da się włożyć palec i szybko wyjąć. Nie sprawdzamy czy kwas jest kwaśny. Radzę też nie wylać kwasu na podłogę bo indukuje to Beast Mode u partnera/ki. Plany na przyszłość: drugi komandir do kwasu i wymuszone patynowanie zestawem woda z solą + amoniak. PS. Przepraszam za użycie koloru czerwonego (zazwyczaj modzi używają), ale bezpieczeństwo to rzecz najważniejsza, a tu można sobie zrobić krzywę jak się nie uważa.
  24. Plan 9

    Brąz i miedź .... :)

    Pierwszy zegarek oparty na miedzi na moim nadgarstku. DIY mosiężniak komandirski. Wiem, że to nie wyższa półka jak wasze i nie brąz, ale primo - do testów jak mi skóra zniesie, secundo - teraz lepiej wygląda niż przed terapią, tertio - zobaczymy czy bakcyla złapię. (Jeśli będzie zainteresowanie to mogę opisać co i jak robiłem i gdzie błędy popełniłem)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.