Easylink przy bransolecie AP to pełna regulacja ;-) A co do meritum - każdy z nas ma swoje „must be” bez których nie wyobraża sobie zegarka. To co dla jednych jest niezbędne dla innych może być „ nice to have” albo wręcz zupełnie niepożądane .... no weźmy taką datę ;-) Dla mnie wygoda noszenia jest ważna ( waga, wielkość, dopasowanie bransolety ) - żeby nie wiem jak legendarny był zegarek to tu nie daję sobie za wielkiego pola do kompromisów. AP nie jest jedyną firmą która „zapomina” o takich „ drobiazgach” ale im więcej mam wydać tym bardziej mnie to irytuje. IWC na przykład przy niektórych swoich dużych i ciężkich zegarkach nie oferuje motylka...nie dość że zegar przesuwa się na nadgarstku to jeszcze masakruje w przyspieszonym tempie pasek. Takie przykłady można znaleźć u każdego producenta ale kto jak nie miłośnicy zegarków są od narzekania i wskazywania firmom właściwej drogi...