Też już później nie słuchałem, wracam do tych wcześniejszych, death zresztą rzadziej już leci nie tak jak kiedyś. Jutro właśnie mam zamiar swój stary karton kaset wygrzebać u matki i może być ciekawie co tam znajdę.
A dziś taki klasyk.
Ja kupuję nie za dużo, tylko te co najbardziej mnie interesują i słucham przeważnie w aucie. Jak idę do roboty, a mam ze 2 km to słucham z telefonu na bandcampie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.