No i dostało mi się tylko za to ,że wyraziłem swoje zdanie na temat /nowej/ , "warszawskiej tarczy". Już mi ktoś przy okazji tego zdążył zajrzec w kieszeń ,narzucił zainteresowania ,i dodał insynuacje jakiś moich "oszustw". Sam posiadam w kolekcjii zegarków z Błonia ,dwa z "warszawską " tarczą ,ale traktuję to ,po pierwsze tylko jako ciekawostkę nie do chwalenia się, a po drugie są to tarcze stare , faktycznie robione w "60 lub "70 latach. W sprzedaży ostatnio pokazało się pełno "warszawskich" nówek ,zarówno do Błonia /zwłaszcza Warsy/ jak i do Delban. Jeśli ktoś chce miec taki w kolekcji ,jego sprawa. Ale po co na "warszawkę" nakładac lumę ? Dla mnie to tyle ,jeśli kogoś uraziłem - przepraszam .